Rzecznik prasowy Gwardii Cywilnej poinformował agencję Reutera, że agenci Centralnej Jednostki Operacyjnej Gwardii Cywilnej weszli na teren siedziby PSOE, ale nie ujawnił żadnych szczegółów, gdyż postępowanie jest objęte tajemnicą.
Rzeczniczka PSOE Montse Minguez powiedział w Radiu Catalunya, że władze partii zachowują spokój i w pełni współpracują z organami śledczymi, podkreślając, że wszelkie żądane informacje zostaną przekazane służbom.
Według ustaleń EFE sprawa dotyczy płatności dokonywanych na rzecz byłej członkini PSOE Leire Diez.
W tle pojawia się sprawa Zapatero
Sprawa prowadzona przez hiszpańskie służby obejmuje również śledztwo dotyczące byłego prezesa państwowego holdingu przemysłowego SEPI Vicente Fernandeza i właściciela firmy Servinabar Antxona Alonso uważanego za wspólnika byłego sekretarza PSOE Santosa Cerdana w związku z zarzutami dotyczącymi przyjmowania łapówek podczas przydzielania zamówień publicznych.
Diez, Fernandez i Alonso zostali aresztowani w grudniu 2025 r. pod zarzutem defraudacji, handlu wpływami i przynależności do grupy przestępczej. Mieli oni utworzyć grupę o nazwie Hirurok („My troje” w języku baskijskim), która manipulowała „różnymi sprawami w administracji publicznej, dla własnej korzyści lub korzyści osób trzecich”, wykorzystując swoją pozycję, aby uzyskać „maksymalne korzyści finansowe poprzez pobieranie prowizji” - przypomniała EFE.
Partia Sancheza zmaga się z wieloma skandalami korupcyjnymi. W zeszłym tygodniu sąd orzekł, że były socjalistyczny premier i bliski sojusznik Sancheza, Jose Luis Rodriguez Zapatero, jest objęty śledztwem w sprawie kierowania siatką handlu wpływami i prania pieniędzy.