Według estońskiej prokuratury 50-latek nawiązał kontakty z FSB jeszcze w 2016 r. W tym okresie przekazywał informacje na temat krajowych i sojuszniczych organów ścigania, służb bezpieczeństwa oraz obiektów infrastruktury obronnej. W 2025 r. próbował zaś zorganizować ucieczkę do Rosji mężczyźnie zatrzymanemu w Estonii, a poszukiwanemu przez amerykańskie FBI.
Według estońskiego wywiadu rosyjskie służby specjalne wykorzystują swoją agenturę nie tylko do działań wymierzonych w Estonię, ale także w działania mające na celu zaszkodzenie całemu Zachodowi.
"Na podstawie ataków i ich planów widać, że wrogie działania Moskwy stały się bardziej brutalne"
– powiedział komentując wyrok wiceszef estońskiej służby bezpieczeństwa wewnętrznego Taavi Narits. Przestrzegł zarazem, że narażone na zwerbowanie są osoby, które muszą z różnych powodów odwiedzić Rosję, niezależnie od swojej narodowości czy obywatelstwa.