Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ »

„Nie ma zgody, by Unia decydowała, kogo wpuścić do Polski”. Kamiński zdradził przebieg starcia z komisarz UE

"Nie możemy zgodzić się na to, żeby ktoś ponad Polską, ponad naszymi głowami decydował o tym, kto będzie wpuszczony do naszego kraju, w jakiejś procedurze" - mówił w Lublinie Mariusz Kamiński (PiS). Były minister spraw wewnętrznych i administracji przypomniał wydarzenia na granicy polsko-białoruskiej sprzed trzech lat i zdradził jak przebiegała jego rozmowa z unijną komisarz Ylvą Johansson. "My tej granicy będziemy bronili skutecznie, z pełną determinacją, jak niepodległości. I niech się pani cieszy, że przy okazji jest to również zewnętrzna granica Unii Europejskiej" - mówił Szwedce, robiącej Polsce wyrzuty.

Mariusz Kamiński
printscreen - Telewizja Republika

Dziś w Lublinie z wyborcami spotkał się były szef MSWiA i koordynator służb specjalnych, Mariusz Kamiński. Polityk PiS mówił o bezpieczeństwie państwa, wydarzeniach na granicy polsko-białoruskiej w ostatnich latach i o relacjach z Unią Europejską w sprawach dotyczących bezpieczeństwa.

Wschodnia granica Unii Europejskiej, to jest cała nasza granica z Okręgiem Królewieckim, czyli Rosją, cała nasza granica z Białorusią i z Ukrainą. Nie możemy zgodzić się na to, żeby ktoś ponad Polską, ponad naszymi głowami decydował o tym kto będzie wpuszczony do naszego kraju, w jakiejś procedurze. Kto będzie wydawał polecenia naszym funkcjonariuszom? Jacyś anonimowi urzędnicy z Brukseli

– mówił Kamiński, podkreślając, że "nie ma i nie będzie na to zgody" ze strony Prawa i Sprawiedliwości.

"To jest kwestia naszego bezpieczeństwa, naszej niepodległości"- podkreślił. Jako przykład brukselskiej mentalności podał przyjazd unijnej komisarz Ylvy Johansson do Polski w szczycie ataków na polską granicę w 2021 roku. Pytała ona Kamińskiego, "co wy robicie na naszej granicy?". 

My wprowadziliśmy wtedy stan wyjątkowy w gminach bezpośrednio przylegających do granicy, żeby uporządkować sytuację. Żeby ustabilizować sytuację, aby nasi żołnierze i funkcjonariusze mogli bezpiecznie i konsekwentnie działać. Żeby żaden Joński, żaden Szczerba, żaden Franek Sterczewski nie biegał im po granicy, nie obrażał, nie wspierał nielegalnych migrantów

– przypomniał Kamiński.

Ylvie Johansson odparł zaś, że to jest nasza, polska granica. "My tej granicy będziemy bronili skutecznie, z pełną determinacją, jak niepodległości. I niech się pani cieszy, że przy okazji jest to również zewnętrzna granica Unii Europejskiej. Bo my broniąc naszej polskiej granicy, nie pozwolimy na to, by powstał nowy szlak nielegalnej migracji, który będzie zalewał Europę" - wspominał rozmowę Kamiński.

Dodał, że oczekującej "wizytacji na granicy" Johansson przekazał, że nie ma warunków, by politycy się tam wybierali. "I tak to powinno wyglądać dalej. Takie powinny być nasze relacje z Unią Europejską w sprawach najważniejszych. Dotyczących naszej suwerenności" - podkreślił Mariusz Kamiński.


Oglądaj na żywo Telewizję Republika:

 



Źródło: niezalezna.pl

 

#Mariusz Kamiński #Prawo i Sprawiedliwość #granica polsko-białoruska

prenumerata.swsmedia.pl

Telewizja Republika

sklep.gazetapolska.pl

Wspieraj Fundację Niezależne Media

Mateusz Tomaszewski
Wczytuję ocenę...
Wideo