Szwajcarski państwowy sekretariat ds. gospodarczych (SECO) odrzucił wniosek Danii dotyczący przekazania Ukrainie 20 bojowych pojazdów piechoty typu Piranha III, uzasadniając to polityką niedostarczania broni na tereny ogarnięte konfliktami.
Szwajcaria wymaga od państw, którym sprzedaje broń, aby ubiegały się o jej zgodę, jeśli chcą tę broń reeksportować. W kwietniu szwajcarski rząd zawetował taki wniosek dotyczący produkowanej w Szwajcarii amunicji do czołgów. Odrzucił również wniosek Polski o uzbrojenie, by pomóc Ukrainie – podał Sky News.
W związku z rosyjską inwazją na Ukrainę Szwajcaria zrezygnowała jednak z utrzymywanej od dawna polityki neutralności w stosunkach międzynarodowych i zgodziła się nałożyć sankcje przeciwko Rosji.
Haubice M109 są za drogie
Sprzęt, który belgijski rząd obiecał przykazać Ukrainie, miał zostać dostarczony przez firmę OIP z północnej Belgii. Zdaniem gazety koncern zażądał zbyt wygórowanej ceny.
„De Morgen” przypomina, że haubice został sprzedane przez belgijskie ministerstwo obrony w 2008 r. co było, zdaniem gazety, „uderzającym przykładem braku zainteresowania armią”.
Część z nich sprzedano w 2015 r. Indonezji, a pozostałe znajdowały się w hangarze OIP, informuje dziennik.
„W kwietniu rząd zdecydował, aby odkupić haubice i natychmiast wysłać je na front we wschodniej Ukrainie”
– czytamy w gazecie.
Dotychczas Belgia udzieliła Ukrainie pomocy militarnej w wysokości około 77 mln euro.