Trump przekazał, że w czwartek spotkał się z wysokiej rangi przedstawicielami Izraela i Libanu w Gabinecie Owalnym. Izrael i Liban reprezentowali ambasadorowie tych krajów w USA: Yechiel Leiter i Nada Hamadeh Moawad.
Jak wymienił Trump, w spotkaniu brali udział też wiceprezydent USA J.D. Vance i sekretarz stanu Marco Rubio oraz ambasadorowie USA w Izraelu i Libanie.
„USA będą współpracować z Libanem, by pomóc mu w obronie przed Hezbollahem. Zawieszenie broni między Izraelem i Libanem będzie przedłużone o TRZY TYGODNIE”
- napisał Trump w serwisie Truth Social.
Dodał, że liczy na to, że w najbliższej przyszłości będzie gościć premiera Izraela Benjamina Netanjahu i prezydenta Libanu Josepha Aouna.
W rozmowie z dziennikarzami w Gabinecie Owalnym Trump podkreślił, że liderzy Izraela i Libanu mogą spotkać się w Białym Domu w ciągu najbliższych trzech tygodni.
Pierwsza runda rozmów Izraela i Libanu odbyła się 14 kwietnia w Waszyngtonie i także brali w nich udział ambasadorowie obu tych państw w USA. Były to pierwsze bezpośrednie rozmowy na tak wysokim szczeblu od 1993 r. Izrael i Liban nie utrzymują oficjalnych stosunków dyplomatycznych.
16 kwietnia USA ogłosiły 10-dniowy rozejm w wojnie w Libanie, gdzie Izrael od początku marca walczył ze wspieranym przez Iran Hezbollahem, ugrupowaniem pozostającym poza kontrolą rządu w Bejrucie.
Przedstawiciele Stanów Zjednoczonych informowali, że ich celem jest doprowadzenie do trwałego pokoju między państwami. Izrael dąży przede wszystkim do rozbrojenia Hezbollahu.