Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Trump zakręca kurek Putinowi. "Jeśli chce się zakończyć wojnę, trzeba wywrzeć nacisk na jego klientów"

Donald Trump, prezydent USA, zapowiedział, że wkrótce zostanie przyjęta ustawa nakładające sankcje wobec Rosji i cła na państwa, które kupują rosyjską ropę. - Jeśli chce się zakończyć ten konflikt, to trzeba wywrzeć nacisk na klientów Putina - mówił, towarzyszący Trumpowi, senator Lindsay Graham.

Donald Trump mówił o nowych cłach podczas spotkania z dziennikarzami w niedzielę na pokładzie Air Force One, w którym uczestniczył też senator Lindsey Graham, autor ustawy o sankcjach przeciwko Rosji. Trump powiedział, że cały czas rozmawia z Grahamem o legislacji dotyczącej sankcji i zaprosił go do opowiedzenia o „świetnym projekcie legislacyjnym, który nadchodzi”.

- Jeśli chce się zakończyć ten konflikt, to trzeba wywrzeć nacisk na klientów Putina

- powiedział Graham.

Z kontekstu wypowiedzi Grahama wynikało, że chodzi o leżący w Kongresie od kwietnia ub.r projekt jego autorstwa, przewidujący dodatkowe sankcje na Rosję, w tym na firmy naftowe oraz „flotę cieni”, a także cła w wysokości do 500 proc. na towary z państw kupujących rosyjskie surowce.

- Mam nadzieję, że projekt zostanie poddany pod głosowanie i on (prezydent) wybierze liczbę od zera do 500 - prezydent wybierze, nikt inny nie wybierze. Ale jeśli ktoś kupuje tanią rosyjską ropę, podtrzymuje machinę wojenną Putina, to staramy się, żeby prezydent miał możliwość uczynienia tego trudnym wyborem poprzez cła

- oświadczył senator Graham.

Podczas konferencji prasowej na pokładzie Air Force One Trump odniósł się też do sprawy twierdzenia Rosji o rzekomym ukraińskim ataku dronowym w nocy na 29 grudnia na rezydencję Władimira Putina w Wałdaju. Trump potwierdził doniesienia amerykańskich służb, że do takiego ataku nigdy nie doszło.

- Było coś, co zdarzyło się dość blisko, ale nie miało nic z wspólnego z tym (atakiem na rezydencję) - powiedział Trump. Prezydent USA dodał, że początkowo uwierzył w słowa Putina, bo nie miał innych informacji, ale po sprawdzeniu sprawy nie sądzi, by do takiego ataku doszło. Ponownie wyraził przy tym nadzieję, że uda mu się doprowadzić do zakończenia wojny w Ukrainie.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane