Po zrelacjonowaniu nocnej akcji amerykańskiego wojska w Caracas, prezydent Donald Trump odpowiedział też na pytania dotyczące wojny na Ukrainie oraz Władimira Putina.
Przekazał, że podczas poniedziałkowej rozmowy z Putinem nie wspominał o planach USA wobec Nicolasa Maduro.
Pytany o ocenę postawy Putina w ostatnich tygodniach, Trump powtórzył krótkie zdanie z wyraźną przerwą:
„nie jestem zachwycony Putinem. Nie jestem zachwycony Putinem... On zabija zbyt wielu ludzi”.
- Myślałem, że jedną z najłatwiejszych do rozwiązania wojen będzie ta między Rosją i Ukrainą. Pomyliłem się - nie jest to łatwe. To jest wojna Joe Bidena. Chcę to zakończyć – przyznał podczas konferencji w Mar-a-Lago na Florydzie.
Przyznał, że „w ubiegłym miesiącu w tej wojnie zginęło 30 tysięcy żołnierzy”. - Ponadto giną cywile - są zabijani w różnych miejscach na Ukrainie, To okropne – odpowiadał dziennikarzom.
- Mamy Steve’a Witkoffa, robimy duże postępy. Ale powtórzę - ta wojna nigdy nie powinna się wydarzyć. Gdybym ja był prezydentem, ta wojna by się nie wydarzyła - mówił.
I dalej: „wczoraj przeprowadziliśmy operację w sposób wzorowy, bez najmniejszych uchybień. Gdybyśmy mieli takich ludzi, takiego generała, wojna wznowiona w 2022 roku nie trwałaby zbyt długo. Zapewniam”.
- Ta wojna stała się krwawą łaźnią - podsumował Trump.
[polecam:https://niezalezna.pl/swiat/zelenski-zlozyl-propozycje-znanemu-ukrainskiemu-generalowi-ukraina-potrzebuje-wiekszego-skupienia/560328