Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ »

Sprzeciw Argentyńczyków wobec prezydenta. Doszło do przepychanek z policją

Argentyńczycy kontynuują protest przeciwko ultraliberalnym reformom prezydenta Javiera Milei. W środę pracę nad nimi rozpoczęła Izba Deputowanych. Przed jej budynkiem doszło do przepychanek z policją.

Argentyna flaga
sofiadeabajo - pixabay.com

Zaprzysiężony w grudniu libertariański prezydent Argentyny wycofuje się tymczasem z kolejnych zapisów olbrzymiego pakietu reform, by przełamać opór polityczny w Kongresie. W środę podczas obrad rząd zrezygnował m.in. z artykułów przewidujących wyższe kary dla organizatorów manifestacji.

Przed budynkiem Kongresu w Buenos Aires zgromadzili się przeciwnicy zmian postulowanych przez prezydenta, w tym organizacje praw człowieka, studenci, członkowie związków zawodowych i lewicowych partii politycznych – podała agencja prasowa Telam.

Według dziennika „Pagina 12” po południu sytuacja przed siedzibą Kongresu stała się „maksymalnie napięta”. Doszło do przepychanek z siłami porządkowymi, które próbowały wypchnąć manifestantów blokujących pobliskie ulice. Manifestanci skarżyli się, że używano przeciwko nim gazu pieprzowego. Zatrzymano co najmniej jedną osobę, 30-letniego Chilijczyka.

Milei, który określa się mianem „anarchokapitalisty”, dąży do rozmontowania budowanego przez dziesięciolecia państwa dobrobytu i przejścia na model ultraliberalny. Twierdzi, że jest to konieczne, by wyciągnąć gospodarkę z głębokiego kryzysu i powstrzymać szalejącą inflację, która w 2023 roku przekroczyła 200 proc.

Milei zapowiedział między innymi cięcia świadczeń socjalnych oraz dopłat do transportu i energii, a jednocześnie zaostrzenie kar dla uczestników ulicznych protestów. Gwałtownie obniżył oficjalny kurs peso względem dolara, co przełożyło się na skokowy wzrost cen w sklepach i na stacjach benzynowych. Deklaruje też zamiar prywatyzacji państwowych spółek.

Plany prezydenta napotykają jednak poważny opór, zarówno na scenie politycznej, jak i na ulicach. We wtorek sądowa Izba Pracy orzekła, że część wprowadzonego przez Mileia dekretu, ułatwiająca m.in. zwolnienia pracowników, jest niezgodna z konstytucją. Wcześniej największa centrala związkowa kraju CGT zorganizowała 12-godzinny ogólnokrajowy strajk i marsz protestu przeciwko reformom.

 



Źródło: PAP, niezalezna.pl

 

#Argentyna #prezydent #protest

prenumerata.swsmedia.pl

Telewizja Republika

sklep.gazetapolska.pl

Wspieraj Fundację Niezależne Media

Chcesz skomentować tekst? Udostępnij treść i skomentuj w mediach społecznościowych.
Wczytuję ocenę...
Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo