Według danych Państwowej Służby ds. Sytuacji Nadzwyczajnych (DSNS), w dzielnicy obołońskiej Kijowa trafiony został przez siły rosyjskie budynek placówki medycznej z oddziałem szpitalnym.
„Pożar został ugaszony. Podczas przeszukiwania pomieszczeń znaleziono ciało człowieka. Ewakuowano 25 osób, trzy osoby odniosły obrażenia”
– przekazała DSNS w komunikatorze Telegram.
⚡️ 1 killed, 4 injured in a massive attack on Kyiv, according to Mayor Vitali Klitschko. Russian drone hit a hospital and killed a person who was being treated there.
— Denys from Ukraine (@GlushkoDenys) January 5, 2026
📷 DSNS via Telegram pic.twitter.com/si0hRkF68M
Kolejne ofiary rosyjskich ataków
Szef kijowskiej obwodowej administracji wojskowej Mykoła Kałasznyk przekazał informację o śmierci mężczyzny w wyniku rosyjskiego ataku na ten region.
„W rejonie (powiecie) fastowskim w wyniku wrogiego ataku zginął cywil – mężczyzna urodzony w 1951 roku. Jego ciało znaleziono podczas gaszenia pożaru w jego własnym domu”
– napisał Kałasznyk na Telegramie.
Putin’s forces struck a hospital in Kyiv in the early hours of January 5, killing at least one civilian and injuring four others.
— KyivPost (@KyivPost) January 5, 2026
Russian drones also hit homes and critical infrastructure across the Kyiv region, killing at least one more person.
Rescue efforts are ongoing. pic.twitter.com/szCwRH8esK
Jak dodał, w rejonie fastowskim zniszczeniu lub uszkodzeniu uległo siedem domów jednorodzinnych, jeden budynek wielopiętrowy, a także garaże, dwa samochody oraz obiekty produkcyjne i magazynowe.
Sławutycz: Mieszkańcy nie mają prądu
W rezultacie rosyjskiego uderzenia bez dostaw energii elektrycznej pozostało również miasto Sławutycz, zbudowane po katastrofie z 1986 roku dla pracowników Czarnobylskiej Elektrowni Jądrowej. „Wszystkie obiekty infrastruktury krytycznej zostały przełączone na zasilanie rezerwowe. Miasto ma ciepło i wodę” – zaznaczył Kałasznyk.
Nocny atak m.in. na Kijów
Siły Powietrzne Ukrainy podały, że w nocy rosyjskie wojska przeprowadziły atak na Ukrainę, w tym na Kijów i obwód kijowski, wykorzystując drony. Ogłaszano także alarm związany z zagrożeniem rakietowym.
Uderzenie nastąpiło w przeddzień zaplanowanych rozmów Ukrainy z partnerami międzynarodowymi, których celem jest doprowadzenie do zakończenia wojny z Rosją. Na poniedziałek przewidziano spotkanie szefów sztabów generalnych Ukrainy i państw europejskich, w tym kluczowych sojuszników Kijowa – Wielkiej Brytanii, Francji i Niemiec. We wtorek w Paryżu ma się odbyć spotkanie przywódców państw należących do tzw. koalicji chętnych.
💥 A massive attack by the Russian Armed Forces on targets in Ukraine: buildings are ablaze, power outages occur
— Zlatti71 (@Zlatti_71) January 5, 2026
▪️After the attack, TPP-6 is on fire and part of the Kyiv region is without electricity
▪️Slavutich is completely without electricity after the arrival of 'Hera'… pic.twitter.com/kI2Y5h2sUf
Reakcja Polski
W reakcji na działania zbrodniczej Rosji na Ukrainie, Polska Żeglugi Powietrznej poinformowała w mediach społecznościowych, że "w związku z koniecznością zapewnienia swobody operowania lotnictwa wojskowego lotniska w Rzeszowie i Lublinie czasowo wstrzymały operacje lotnicze".
W zawiązku z koniecznością zapewnienia swobody operowania lotnictwa wojskowego lotniska w Rzeszowie i Lublinie czasowo wstrzymały operacje lotnicze
— PANSA (@PANSA_PL) January 5, 2026
W kolejnym komunikacie, opublikowanym w środku nocy przekazano: "lotniska w Rzeszowie i Lublinie wznowiły operacje po zakończeniu działań lotnictwa wojskowego".
Lotniska w Rzeszowie i Lublinie wznowiły operacje po zakończeniu działań lotnictwa wojskowego
— PANSA (@PANSA_PL) January 5, 2026