Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Donald Trump spotkał się z Xi Jinpingiem. Pierwsze takie rozmowy od dziewięciu lat

Po około dwóch godzinach zakończyło się w Pekinie spotkanie delegacji rządowych USA i Chin. Podczas niego przewodniczący ChRL Xi Jinping podkreślił znaczenie dwustronnych relacji dla świata. Donald Trump odwiedza Chiny pierwszy raz od 2017 roku.

Otwierając spotkanie w Wielkiej Hali Ludowej, przywódca Chin podkreślił, że jest to pierwsza wizyta Trumpa w Pekinie od dziewięciu lat. Ocenił przy tym, że świat znalazł się na „nowym rozdrożu” i trwają „głębokie zmiany”.

"Stabilne relacje Chin z USA są korzystne dla świata. Gdy obie strony współpracują, obie zyskują. Gdy walczą, obie tracą. Powinniśmy być partnerami, a nie rywalami"

– powiedział.

Trump chwalił Xi jako „wielkiego przywódcę”, choć przyznał, że nie wszystkim w USA podoba się, gdy to mówi. – Mamy fantastyczną relację. Zawsze kiedy mieliśmy problem, rozwiązywaliśmy go bardzo szybko i będziemy mieć razem fantastyczną przyszłość (...) To zaszczyt być z panem, być pana przyjacielem, a relacje między USA i Chinami będą lepsze niż kiedykolwiek - powiedział prezydent USA.

Podczas otwartej dla mediów początkowej części spotkania żaden z przywódców nie wspomniał wprost o wojnie w Iranie ani innych trwających na świecie konfliktach. Prezydent USA powiedział natomiast, że jego powitanie przed Wielką Halą Ludową było jednym z największych zaszczytów jego życia, chwaląc m.in. wiwatujące na cześć przywódców dzieci.

Trump podkreślił też, że połowę z amerykańskiej delegacji stanowią „najwięksi biznesmeni na świecie”.- Nie chciałem mieć nikogo z drugiego, czy trzeciego szeregu. Chciałem tylko najlepszych. I oni są tu, by oddać cześć panu i Chinom i mają nadzieję na handel robienie interesów - powiedział Trump. - Z naszej strony będzie to oparte całkowicie na wzajemności - dodał przywódca USA.

W składzie amerykańskiej delegacji są m.in. szef Apple'a Tim Cook, najbogatszy człowiek świata Elon Musk czy Jensen Huang, szef najwyżej wycenianej obecnie firmy świata, producenta chipów, Nvidia. Jest również szefowa Boeinga, który - jak spekulowano przed spotkaniem - może podpisać kontrakty na dostawę samolotów dla Chin.

Biznesmeni nie uczestniczyli jednak w początkowej części spotkania dwustronnego w Wielkiej Hali Ludowej. Obok Trumpa za stołem zasiedli m.in. sekretarz stanu Marco Rubio, szef Pentagonu Pete Hegseth, minister finansów Scott Bessent, przedstawiciel USA ds. handlu Jamieson Greer, ambasador w Pekinie David Perdue i jeden z głównych doradców Trumpa, Stephen Miller.

Jak przekazali dziennikarze podróżujący z Trumpem, szefowie firm wyszli w trakcie spotkania, a zapytani o przebieg zgodnie je chwalili.

Musk powiedział, że spotkanie było „wspaniałe”, a pytany, co zostało osiągnięte, odparł, że „wiele dobrych rzeczy”. Cook dał znak pokoju i kciuk w górę, a Huang stwierdził, że „pan Xi i prezydent Trump byli niewiarygodni”.

Wcześniej, przed Wielką Halą Ludową, Trump w towarzystwie członków amerykańskiej delegacji został uroczyście powitany przez Xi przy asyście kompanii reprezentacyjnej Chińskiej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej wraz z orkiestrą.

Obaj przywódcy wymienili na powitanie kilka słów. Xi przedstawił prezydenta USA swojemu zespołowi i uścisnął dłonie członkom delegacji Trumpa. Prezydent USA zasalutował jednemu z chińskich wojskowych.

Trump przybył do Pekinu w środę i pozostanie tam do piątku. To jego pierwsza wizyta w Chinach od 2017 roku.

Doniesienia chińskich mediów

W trakcie rozmowy z Trumpem Jinping ocenił, że w wojnach handlowych nie ma zwycięzców, a relacje gospodarcze między ich krajami są korzystne dla obu stron – podała chińska agencja prasowa Xinhua.

Xi dodał, że zespoły handlowe z Chin i USA osiągnęły w środę podczas negocjacji „całościowo pozytywne i wyważone rezultaty”, co ocenił jako „dobrą wiadomość dla mieszkańców obu krajów i dla świata” – przekazała Xinhua.

Słowa te nie padły podczas części spotkania otwartej dla mediów.

W trakcie początkowej części spotkania w Wielkiej Hali Ludowej w Pekinie Xi podkreślał wagę relacji chińsko-amerykańskich dla świata. Ocenił przy tym, że świat znalazł się na „nowym rozdrożu” i zachodzą na nim „głębokie zmiany”. Wyraził przekonanie, że Chiny i USA powinny być partnerami, a nie rywalami.

Jak podała agencja Reutera, jeszcze w trakcie trwania spotkania Xi z Trumpem, władze ChRL odnowiły licencje na import dla setek zakładów przetwarzania wołowiny, otwierając drogę do zwiększonego eksportu amerykańskiego mięsa do Chin.

Xi uznał kwestię Tajwanu za „najważniejszą sprawę w relacjach chińsko-amerykańskich”. - Jeśli zostanie odpowiednio rozwiązana, stosunki między obu krajami będą mogły zachować całkowitą stabilność. Przy nieodpowiednim podejściu oba państwa mogą wejść w kolizję, a nawet konflikt, co popchnie całe relacje chińsko-amerykańskie w bardzo niebezpieczne obszary – podała Xinhua, opisując wypowiedź Xi. Wypowiedź ta nie padła podczas części spotkania otwartej dla mediów.

W reakcji na te słowa rzeczniczka rządu Tajwanu Michelle Lee powiedziała, że zagrożenie wojskowe ze strony Chińskiej Republiki Ludowej jest jedynym źródłem niestabilności w regionie.

- Stany Zjednoczone wielokrotnie potwierdzały swoje jasne stanowisko w sprawie zdecydowanego wsparcia Tajwanu i rząd (w Tajpej - PAP) jest za to bardzo wdzięczny – podkreśliła Lee, cytowana przez agencję Reutera.

Uroczysty bankiet

Rozmowa w Wielkiej Hali Ludowej w Pekinie zakończyła się około godz. 7 czasu polskiego. Było to pierwsze spotkanie przywódców obu krajów w ramach obecnej wizyty Trumpa w Chinach. Spotkanie delegacji rządowych obu krajów trwało około dwóch godzin i 15 minut.

Następnie Xi spotkał się z grupą szefów amerykańskich korporacji. W delegacji USA są m.in. szef SpaceX i Tesli Elon Musk, szef Apple'a Tim Cook i szef Nvidii Jensen Huang. Agencja Xinhua podała, że Xi oznajmił biznesmenom, że „drzwi Chin otworzą się szerzej”, a przed ich firmami otworzą się szersze perspektywy.

Kolejnym punktem wizyty prezydenta USA będzie zwiedzanie Świątyni Nieba. Około godz. 18 (12 w Polsce) obaj przywódcy wezmą udział w uroczystym bankiecie na cześć Trumpa w Wielkiej Hali Ludowej.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE Świat