Unijni ekoszaleńcy zrujnują Polaków » czytaj w najnowszym numerze #GazetaPolska! Więcej »

Prochy gen. Kopańskiego i ppłk. Eichlera będą w Polsce. W Londynie odbyło się pożegnanie

Wczoraj w kościele pw. św. Andrzeja Boboli w Londynie odbyła się uroczystość pożegnania prochów dwóch wybitnych polskich oficerów z czasów II Rzeczypospolitej - legendarnego obrońcy Tobruku generała Stanisława Kopańskiego i członka 1. Pułku Ułanów Legionów Polskich podpułkownika Stefana Eichlera.

Pożegnanie szczątków gen. Stanisława Kopańskiego i płk. Stefana Eichlera oraz ich małżonek
@britishpoles - twitter.com

Doczesne szczątki ich obu oraz ich małżonek, Janiny Kopańskiej i Felicji Eichler, zostaną przewiezione do Polski. W środę w Katedrze Polowej Wojska Polskiego w Warszawie odbędzie się msza żałobna w ich intencji, po czym trumny z prochami zostaną złożone na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach. Uroczystość będzie miała charakter państwowy.

"Powrót bohaterów do kraju ma kilka wymiarów. Po pierwsze, dzisiejsza wolna, niepodległa i demokratyczna Polska upomina się o osoby, które za Polskę walczyły, za Polskę cierpiały, dla Polski pracowały. Władze PRL pozbawiły ich za to polskiego obywatelstwa, a wolna i niepodległa Polska sprawia, że wracają oni do kraju z pełną oprawą należną bohaterom"

– powiedział Polskiej Agencji Prasowei minister Jan Dziedziczak, Pełnomocnik Rządu ds. Polonii i Polaków za Granicą, który uczestniczył w uroczystości w Londynie.

"Ale to też okazja, żeby te postaci, ich życie, ich wybory, przypomnieć - Polakom żyjącym na Wyspach Brytyjskich, Polakom w kraju, jak również Brytyjczykom. Bo postawa naszych bohaterów to piękne wybory patriotyzmu indywidualnego, ale także przykład szerszej postawy Polaków w czasie II wojny światowej, czyli kraju, który od pierwszego do ostatniego dnia walczył przeciwko Niemcom, walczył przeciwko totalitaryzmowi, walczył po stronie dobra, walczył jako wierny sojusznik aliantów"

– dodał, podkreślając, że jest to szczególnie istotne zwłaszcza teraz, gdy Polska i Wielka Brytania wspólnie walczą o powstrzymanie rosyjskiego imperializmu.

O spłacaniu długów wobec tych osób i przypominaniu ich życiorysów mówił też Wojciech Labuda, pełnomocnik premiera ds. ochrony miejsc pamięci.

"Rząd polski z inicjatywy premiera Mateusza Morawieckiego zdecydował się na sprowadzenie do kraju szczątków wybitnych, zasłużonych w walce o niepodległość, w służbie Polsce. Chodzi przede wszystkim o ministrów II RP, ministrów rządu na uchodźstwie. Zdecydował się z tego względu, by spłacić historyczny dług wobec tych osób, które dla Polski pracowały, które Polsce służyły, często ofiarnie i z bronią w ręku, a które do Polski nie mogły wrócić za życia"

– mówił w rozmowie z Polską Agencją Prasową.

I jak dodał: "To też okazja, żeby przypomnieć te postacie polskiemu społeczeństwu, postacie często niestety zapomniane, mimo że mówimy o osobach takich jak prezydenci na uchodźstwie, najważniejsi dowódcy wojskowi, jak dzisiaj sprowadzony gen. Kopański, czy ppłk. Eichler, postaci ważne dla naszej historii, a niestety pozostające gdzieś w cieniu".


Stanisław Kopański urodził się w Petersburgu w Rosji w 1895 r. Brał udział w walkach z Ukraińcami o Lwów, a w kwietniu 1919 r. w szturmie na Wilno, gdzie stracił oko, stąd jego przydomek "Jednooki". W 1923 r. uzyskał dyplom inżyniera dróg i mostów, a od 1927 r. studiował w École Supérieure de Guerre w Paryżu. Był, jak większość dyplomowanych przedwojennych oficerów, bardzo zdolny, wykształcony i obyty w wielu dziedzinach.

Po wkroczeniu do Polski wojsk sowieckich 17 września 1939 r. ewakuował się do Rumunii, a następnie dotarł do Francji. Tam na początku kwietnia 1940 r. został dowódcą Brygady Strzelców Karpackich w Syrii, a jesienią tego samego roku otrzymał nominację na generała brygady. W 1941 r. dowodził obroną Tobruku. Po wojnie gen. Kopański osiedlił się w Anglii. Przez kolejne lata udzielał się w środowiskach kombatanckich, szczególnie w Związku Tobrukczyków i Związku Karpatczyków. Zmarł w Londynie w 1976 r. i został pochowany na tamtejszym cmentarzu Northwood.

Stefan Eichler urodził się w 1892 r. w Sosnowcu. Od wczesnej młodości angażował się w walkę o niepodległość Polski. W 1912 r. ukończył Szkołę Handlową w Radomiu i wyjechał na studia do Belgii, gdzie wstąpił do Związku Strzeleckiego, a w 1914 r. został dowódcą plutonu strzeleckiego w Glons. Od 1916 r. służył w 1. Pułku Ułanów Legionów Polskich, zaś w listopadzie 1918 r. wstąpił do odrodzonego Wojska Polskiego.

Kiedy w czerwcu 1940 r. ZSRS zajął państwa nadbałtyckie, trafił do obozu w Kozielsku i Griazowcu. Na mocy układu Sikorski–Majski został zwolniony i wstąpił w szeregi PSZ w ZSRS. Był szefem sztabu 5., następnie 10. Dywizji Piechoty. Po ewakuacji do Iranu był od 1942 r. szefem Bazy Ewakuacyjnej w Teheranie. Po zakończeniu działań wojennych udzielał się politycznie wśród polskiej emigracji w Wielkiej Brytanii. Zmarł w 1980 r. i został pochowany na cmentarzu Morden w Londynie.

 



Źródło: niezalezna.pl, PAP

 

#Wielka Brytania #Polska #historia

prenumerata.swsmedia.pl

Telewizja Republika

sklep.gazetapolska.pl

Wspieraj Fundację Niezależne Media

Chcesz skomentować tekst? Udostępnij treść i skomentuj w mediach społecznościowych.
Moduł komentarzy jest w trakcie przebudowy.
az
Wczytuję ocenę...
Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo