Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Pożary lasów w Japonii. Ewakuowano tysiące osób

Ponad 3 tysiące osób musiało zostać ewakuowanych z powodu pożarów w północnej Japonii. Z żywiołem już czwarty dzień walczy ponad 1000 strażaków.

Pierwszy pożar wybuchł w środę na górzystym terenie, a drugi w pobliżu osiedli w mieście Otsuchi w prefekturze Iwate. Nie ma ofiar śmiertelnych.

Pagórkowaty teren, sucha pogoda i wiatr utrudniają działania gaśnicze - poinformowała straż pożarna.

Do soboty pożary strawiły około 730 hektarów terenów leśnych, co spowodowało ewakuację 3233 osób – około jednej trzeciej populacji Otsuchi, które straciło w 2011 roku wskutek tsunami dziesiątą część ludności - poinformowały władze.

Strażaków wspierały helikoptery z kilku prefektur oraz Japońskie Siły Samoobrony, które przeprowadzały zrzuty wody z powietrza, aby powstrzymać rozprzestrzenianie się ognia.

Z powodu suszy pożary wciąż się rozprzestrzeniają. Gasimy jeden, a potem ścigamy się, aby ugasić kolejny i kolejny

– powiedział Masashi Kikuchi, 37-letni strażak ochotnik, który stracił dom w tsunami w 2011 roku.

Osiem budynków, w tym jeden dom mieszkalny, zostało jak dotąd uszkodzonych lub zniszczonych, nie o

dnotowano ofiar śmiertelnych – poinformowały władze.

W Japonii pożary lasów zdarzają się stosunkowo rzadko w porównaniu z innymi częściami świata, jednak zmiany klimatyczne zwiększyły ich częstotliwość, ponieważ wiosenne miesiące poprzedzające porę deszczową są gorące, suche i z silnymi wiatrami - twierdzą meteorolodzy.

Japońska Agencja Meteorologiczna poinformowała, że w nadchodzącym tygodniu w regionie pożarów nie przewiduje się opadów.

Według oficjalnych danych, powierzchnia terenów objętych pożarem wokół Otsuchi ustępuje jedynie wielkiemu pożarowi lasu w Ofunato w 2025 roku, który strawił około 3370 hektarów oraz pożarowi w Kushiro w 1992 roku, który pochłonął 1030 hektarów.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej