O kompleksie pisze "New York Times", który przypomina, że MDC to jeden z największych federalnych aresztów w USA, w którym jednocześnie można osadzić ok. 1,6 tys. osób. Trafiają tam zarówno oskarżeni o poważne przestępstwa, jak międzynarodowy handel narkotykami czy terroryzm, jak i podejrzani o popełnienie bardziej pospolitych przestępstw. Przede wszystkim, jak napisał „NYT”, brooklyński kompleks to „swego rodzaju przystanek przed procesem lub wydaniem wyroku”.
Dziennik przypomniał, że z MDC związane są liczne skandale, a w ostatnich latach dochodziło tam do przypadków ataków nożem, a nawet zabójstw. W 2021 r., kiedy resort sprawiedliwości USA zamknął inny kompleks, Metropolitan Correction Center na Manhattanie, MDC stał się tymczasowo jedynym federalnym więzieniem w Nowym Jorku.
NYT przypomniał, że zimą 2019 r., kiedy temperatura powietrza spadła poniżej zera stopni Celsjusza, z powodu zaniedbań dyrekcji więzienia MDC na tydzień został pozbawiony dostaw prądu.
Znane nazwiska
Gazeta przywołała również nazwiska słynnych więźniów, którzy przeszli przez MDC. Z grona osadzonych tam w ostatnim czasie najsłynniejszym jest Luigi Mangione, oskarżony o zabójstwo dyrektora UnitedHealthcare Briana Thompsona w grudniu 2024 roku.
Po ekstradycji w 2022 r. do MDC trafił też były prezydent Hondurasu, Juan Orlando Hernandez, którego oskarżono m.in. o przyjmowanie łapówek od handlarzy narkotyków oraz o organizowanie im ochrony. Uznano go winnym zarzucanych czynów i skazano, ale prezydent USA Donald Trump w ub. miesiącu ułaskawił Hernandeza.
Do MDC trafili też m.in. oszust kryptowalutowy Sam Bankman-Fried, Ghislaine Maxwell – partnerka przestępcy seksualnego i finansisty Jeffreya Epsteina oraz potentat muzyczny Sean Combs „Diddy”, oskarżony m.in. o napaści seksualne i nakłanianie do prostytucji.