Czy rząd Tuska ma Wielki plan rozbrojenia Polski » więcej w Gazecie Polskiej! CZYTAJ TERAZ »

Zamiast o igrzyskach, Łukaszenka znowu mówił o Zachodzie. I grzmiał: „To oznaka słabości i strachu!”

"Mamy przed sobą wspaniałą przyszłość, a ta przyszłość jest w naszych rękach. Bez względu na to, jak bardzo świat stara się to nam odebrać - oni są rozgoryczeni i bezsilni. Jestem przekonany, że teraz też nas oglądają, słuchają i wyciągają wnioski" - tak grzmiał - pod adresem Zachodu, oczywiście - białoruski dyktator Aleksandr Łukaszenka w swoim przemówieniu z okazji otwarcia II Igrzysk WNP w Mińsku.

Skandaliczne wystąpienie białoruskiego dyktatora!
Służba prasowa Prezydenta Federacji Rosyjskiej CCA 4.0 via Wikipedia Commons

Niemal na początku swojego wystąpienia na ceremonii otwarcia Igrzysk Wspólnoty Niepodległych Państw 2023, zwracając się do państw Zachodu, Łukaszenka rzucił:

"Próbujecie wyeliminować silnych konkurentów z areny międzynarodowej. Chcecie odebrać nam sportowe zwycięstwa. Zabijacie ducha i znaczenie ruchu olimpijskiego. To oznaka słabości i strachu".

To ciekawe, ponieważ to właśnie Mińsk - od początku rosyjskiej napaści na Ukrainę w lutym 2022 roku - skrupulatnie wspiera zbrodnicze działania Kremla. 

A o wojnie ani słowa

Zdaje się, że wygłaszając przemówienie, Łukaszenka zapomniał, że wojna w ogóle się toczy. Temat ten po prostu ominął, ale nie do końca... Skierował on salwę pretensji wobec międzynarodowych federacji sportowych, które - właśnie w odpowiedzi na agresję wobec Ukrainy - w większości zawiesiły reprezentantów Rosji i Białorusi.

"Żadne sankcje, żadne intrygi polityczne nie pozbawią nas tego święta. Mottem igrzysk krajów WNP jest hasło: "Silny charakter - czysta gra". Tu nie chodzi tylko o sport, ale o każdego z nas. Nadszedł czas odważnych i zdeterminowanych ludzi, którzy są w stanie stanąć w obronie honoru kraju i przyszłości swoich dzieci"

– stwierdził białoruski prezydent, cytowany przez portal sports.ru.

Propaganda zawsze i wszędzie

Buta i bezczelne teksty to jednak nie wszystko. W trakcie przemówienia, Łukaszenka użył też tego, co lubi najbardziej - propagandowego przesłania. "Mamy przed sobą wspaniałą przyszłość, a ta przyszłość jest w naszych rękach" - zaczął.

"Bez względu na to, jak bardzo świat stara się to nam odebrać - oni są rozgoryczeni i bezsilni. Jestem przekonany, że teraz też nas oglądają, słuchają i wyciągają wnioski. To uznanie siły naszych wartości, które podziela zdecydowana większość ludzi na tej planecie, w tym zwykli Europejczycy i Amerykanie"

– reasumował.

 



Źródło: niezalezna.pl, sportowefakty.wp.pl

 

#Aleksandr Łukaszenka #Białoruś #zachód #świat

prenumerata.swsmedia.pl

Telewizja Republika

sklep.gazetapolska.pl

Wspieraj Fundację Niezależne Media

Anna Zyzek
Wczytuję ocenę...
Wideo