Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ »

Premier: „Łukaszenka chce Tuska u władzy, by móc sabotować Polskę“. Dyktator nie ukrywa sympatii

Aleksandr Łukaszenka liczy na powrót Donalda Tuska do władzy w Polsce, ponieważ wtedy Wagnerowcy przenikaliby przez granice Litwy, granice Polski, przepychaliby nielegalnych imigrantów po to, aby dokonywać aktów sabotażu, aktów dywersji - oznajmił szef polskiego rządu Mateusz Morawiecki po spotkaniu z prezydentem Litwy Gitanasem Nausedą. Premier RP zaznaczył, że dopóki rządzi Prawo i Sprawiedliwość, do takie niebezpieczne sytuacje nie będą miały miejsca. W mediach społecznościowych przypomniano jeden z wywiadów, którego udzielił białoruski dyktator. Potwierdza ono, że słowa Morawieckiego, to nie przelewki.

Aleksander Łukaszenka nie kryje sympatii do Donalda Tuska
Fot. Tomasz Jedrzejowski/ Gazeta Polska | Twitter
Granica Polski i Litwy z Białorusią to dzisiaj szaniec, na którym bronimy wolności, bronimy bezpieczeństwa. Dlatego spotkałem się z prezydentem Litwy Gitanasem Nausedą Właśnie tutaj w 14 suwalskim Pułku przeciwpancernym, aby omówić pogłębienie współpracy, pogłębienie współpracy naszych służb w zakresie bezpieczeństwa granic.

– mówi w zamieszonym na Twitterze nagraniu premier RP Mateusz Morawiecki. Szef polskiego rządu podkreślił, że zwiększenie zabezpieczeń na wschodniej granicy Polski jest nie na rękę białoruskiemu reżimowi - dlatego Aleksandr Łukaszenka liczy na powrót, tego, z którym mógłby się dogadać.

Powrót Tuska do władzy

"Dlaczego Łukaszenka życzy sobie powrotu Tuska do władzy? Mówi, że wtedy byłoby z kim rozmawiać. No właśnie, bo wtedy Wagnerowcy przenikaliby przez granice Litwy, granice Polski, przepychaliby nielegalnych imigrantów po to, aby dokonywać aktów sabotażu, aktów dywersji. Dlatego oni się denerwują, że mamy zaporę, że mamy ten mur, który chroni Polskę" - oznajmił premier.

Szef polskiego rządu zaznaczył, że "tak długo jak będzie rząd Prawa i Sprawiedliwości Polacy tu na Podlasiu i wszędzie w Polsce są bezpieczni. Będziemy robili wszystko, aby tak było dalej".

Dyktator sam to przyznał

Słowa Mateusza Morawieckiego o tym, że białoruski reżim liczy na powrót Platformy Obywatelskiej do władzy, to nie polityczna zagrywka. Aleksnadr Łukaszenka sam w jednym z wywiadów dla państwowej telewizji Rosji chwalił partię Donalda Tuska i jej szefa

"Jest potężna opozycja, w której jest Donald Tusk - Platforma Obywatelska. U władzy jest PiS - Prawo i Sprawiedliwość, ten szalony Kaczyński, Morawiecki, Duda - trio. Jestem przekonany, że jeśli poproszą nas o przeprowadzenie tam, opozycja nabierze na sile. Wraz z przyjściem Tuska, który jest silnym politykiem - złamią się"

– mówił w rozmowie z RIA Novosti Aleksandr Łukaszenka. Dyktator odpowiadał wtedy na pytanie, czy uważa, że wybory w Polsce zostaną sfałszowane i przekonania nie odbiegają za bardzo od tych głoszonych przez polityków PO, którzy powtarzają nieustannie tezy o "zabraniu" i nawet fałszerstwie.

 



Źródło: niezalezna.pl

 

#Mateusz Morawiecki #Donald Tusk #Aleksandr Łukaszenka

prenumerata.swsmedia.pl

Telewizja Republika

sklep.gazetapolska.pl

Wspieraj Fundację Niezależne Media

Mateusz Święcicki
Wczytuję ocenę...
Wideo