- Wzywam narody do potępienia przerażających działań Rosji i odizolowania jej na arenie międzynarodowej
- powiedziała Truss, która bierze udział w Genewie w 49. sesji Rady Praw Człowieka ONZ.
Szefowa brytyjskiej dyplomacji wskazała, że prezydent Rosji Władimir Putin jest "odpowiedzialny za ofiary wśród ludności cywilnej i ucieczkę z domów ponad 500 tys. ludzi, a liczby te wciąż szybko rosną". Dodała, że "na rękach Putina jest krew nie tylko niewinnych Ukraińców, ale także ludzi, których wysłał na śmierć".
- Wykorzystujemy nasz wspólny potencjał, jakim jest ponad połowa światowej gospodarki, aby odciąć fundusze od machiny wojennej Putina. Sankcje te pociągają za sobą poważne koszty gospodarcze, ponieważ zwykli Rosjanie stoją w kolejkach do lokalnych banków, a stopy procentowe rosną
- mówiła Truss.
Minister podkreśliła, że w miarę trwania konfliktu konsekwencje dla Rosji będą się pogłębiać. - Pracujemy nad tym, aby coraz mocniej ściskać reżim Putina, systematycznie zaciskając imadło. Skupiamy się na najwyższych szczeblach rosyjskiej elity, na prezydencie Putinie i wszystkich, którzy współuczestniczą w jego agresji. Nic i nikt nie jest wykluczony - zapewniła Truss.