„W Tuapse, w wyniku ataku przeprowadzonego przez władze w Kijowie, na terenie terminalu morskiego wybuchł pożar, Na miejscu pracują ekipy ratunkowe” – poinformowały w Telegramie władze wojskowe obwodu krasnodarskiego.
Położone w Kraju Krasnodarskim port i rafineria ropy naftowej w Tuapse należą do państwowego koncernu Rosnieft. Jest to jedyna rosyjska rafineria nad Morzem Czarnym.
Tuapse May 1. pic.twitter.com/6eee6lXZFy
— EMPR.media (@EuromaidanPR) May 1, 2026
W ubiegłym tygodniu, 20 kwietnia, obiekt ten został zaatakowany przez ukraińskie drony, co spowodowało m.in. wyciek ropy, pożar, który trwał przez cztery dni oraz opady deszczu zanieczyszczonego ropą naftową. W poniedziałek ukraińska armia potwierdziła, że w wyniku tej operacji zniszczono 24 zbiorniki, a cztery kolejne zostały uszkodzone.
Wcześniejsze uderzenia Kijowa na rafinerię w Tuapse, przeprowadzone 16 kwietnia, skutkowały tymczasowym wstrzymaniem pracy obiektu, który większość swojej produkcji sprzedaje na eksport.
Potencjał przetwórczy rafinerii to około 10-12 mln ton ropy naftowej rocznie, co przekłada się na około 240 tys. baryłek dziennie. Sam zakład należy do jednego z największych tego typu obiektów w Rosji i służy głównie do produkowania benzyny, oleju napędowego, nafty, mazutu oraz surowców dla przemysłu petrochemicznego. Rafineria w Tuapse jest kluczowym dostawcą paliw dla rosyjskiej Floty Czarnomorskiej.