Rosyjscy rodzice, wasze dzieci nie są na ćwiczeniach. Walczą na Ukrainie i są tutaj zabijani - napisały na Twitterze Siły Zbrojne Ukrainy. Wystosowano apel do matek i ojców, aby ci wyszli na ulice i sprzeciwili się dyktaturze rządzącej Rosją.
Dziś opublikowano rozmowę ukraińskiego wojskowego z rodzicami zatrzymanych Rosjan, którzy natarli na Ukrainę.
#Ukrainian military calling parents of captive occupants: "Please change your country. Do something." pic.twitter.com/r72wBQ9f3r
— NEXTA (@nexta_tv) March 1, 2022
„Wasz syn przyjechał na terytorium Ukrainy z nami walczyć… Rozumiecie to?” – pytał. Odpowiedziała wymowna cisza.
Zadzwonił do rodziców sołdatów Putina, którzy zostali wzięci do niewoli. Ojciec jednego z żołnierzy rosyjskich był zdziwiony, że jego syn został schwytany. Powiedział, że nie posłał tam syna. Jego syn mówi, że powiedziano im, że to „szkolenie”, ale wywieziono ich na Ukrainę.
Kapitan jego jednostki mówi też, że dowódcy wywieźli ich na Ukrainę i tam porzucili. Żołnierz nawet nie wiedział, że rusza na wojnę z innym krajem.
Podobnych nagrań pojawia się coraz więcej. Żony i matki rosyjskich żołnierzy płaczą, gdy dowiadują się, gdzie Putin wysłał ich bliskich.
Unfortunately, many people in #Russia, still do not believe that the war in #Ukraine has gone too far. pic.twitter.com/kSzaB9HeY9
— NEXTA (@nexta_tv) March 1, 2022