Szef władz wojskowych Kijowa Tymur Tkaczenko ogłosił, że stolica została zaatakowana przy użyciu rakiet. Mer Witalij Kliczko poinformował, że zadziałała obrona przeciwlotnicza.
Świadkowie, z którymi rozmawiała agencja Reutera, słyszeli wybuchy, ale nie pojawiły się dotąd informacje o ofiarach ani zniszczeniach.
Szef wojskowej administracji obwodu charkowskiego Ołeh Syniehubow poinformował natomiast, że jedna osoba zginęła w wyniku rosyjskiego ataku zginęła na przedmieściach Charkowa, a trzy inne osoby zostały ranne.