Domy zostały zniesione przez lawiny w nocy od piątku do soboty przez silne opady w hrabstwie West Pokot, położonym ok. 350 km na północny zachód od Nairobi. Opady wywołały też lokalne powodzie.
Najwięcej ofiar odnaleziono w wioskach Nyarkulian i Parua. Wioski zostały praktycznie odcięte od świata przez zalane drogi. Powódź zniszczyła też co najmniej jeden most.
Kitale-Kapenguria-Lodwar Road has been cut off at Ortum, West Pokot. pic.twitter.com/pg5duTh7GX
— Eng. Peter Kiptoo (@Hon_Kiptoo) November 23, 2019
"Odnaleziono ciała 29 osób, poszukiwania trwają" - powiedział mediom komisarz hrabstwa Apollo Okello. Dodał, że ze zwałów błota uratowano dwoje dzieci, które przewieziono do szpitala.
Pracownicy Czerwonego Krzyża zgłosili także „masowe osuwiska” w różnych częściach hrabstwa i powiedzieli, że wysłano tam ekipy ratunkowe. Według miejscowej policji bilans ofiar może się zwiększyć.
Prezydent Kenii Uhuru Kenyatta poinformował, że powodzie i lawiny spowodowały "masowe zniszczenia" . Dodał, że polecił aby wojsko włączyło się do akcji ratunkowej.
WEST POKOT LANDSLIDES: 12 bodies, including 7 children recovered; officials say death toll is at 24 pic.twitter.com/wkZG0VFdrv
— Daily Nation (@dailynation) November 23, 2019