Do trzęsienia o magnitudzie 7,4 doszło o godz. 7.34 czasu lokalnego (14.34 w Polsce). Epicentrum wstrząsu znajdowało się na głębokości 107 km w rejonie miejscowości San Jose del Palmar, w departamencie Choco, ok. 280 km od stolicy kraju, Bogoty.
Jak podał „El Tiempo”, skutki trzęsienia w stolicy departamentu, Quibdo, oraz gminach Alto Baudo i Bajo Baudo są „potworne”. - Chociaż epicentrum znajdowało się w San Jose del Palmar, w Quibdo są ranni i doszło do poważnych uszkodzeń budynków. Oceniamy już skalę zniszczeń, aby móc wydać pierwszy oficjalny raport – powiedziała gubernatorka departamentu Choco Nubia Carolina Cordoba.
Poważne zniszczenia infrastruktury zgłoszono również w kilku miastach zachodniej Kolumbii, w tym w Armenii i Manizales. W Manizales zawaliła się jedna z kopuł bazyliki katedralnej, a także kilka domów w historycznym centrum. Mieszkańcy informowali ponadto o zawaleniu się kilku budynków mieszkalnych.
Jak przekazał burmistrz miasta Pereira, Mauricio Salazar, w miejscowości zginęło 18 osób. O kolejnych dwóch ofiarach śmiertelnych poinformował burmistrz miasta Manizales, Jorge Eduardo Rojas.
Według kolumbijskiego urzędu lotnictwa uszkodzonych zostało co najmniej 10 lotnisk w kraju.
NEW footage is circulating from a magnitude 7.4 earthquake that struck Colombia's Pacific region today.
— Clash Report (@clashreport) August 10, 2026
The epicenter was near San José del Palmar in Chocó department, at a depth of around 96 km.
It was felt strongly across much of Colombia—including Bogotá, Medellín, and… pic.twitter.com/X03limcIts
W podwójnym trzęsieniu ziemi, które nawiedziło Wenezuelę w czerwcu, zginęło co najmniej 6 tys. osób.