Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Głos USA w ONZ ws. Iranu: Koszt bezczynności jest wyższy

Historia uczy nas, że koszt bezczynności jest wyższy od podjęcia zdecydowanych działań i właśnie to zrobił prezydent Trump - powiedział ambasador USA przy ONZ Michael Waltz podczas nadzwyczajnego posiedzenia Rady Bezpieczeństwa ds. Iranu. Ambasador Iranu oskarżył USA i Izrael o zbrodnie wojenne.

- Pokoju nie da się zachować, obłaskawiając tych, którzy mu zagrażają (...) Historia pokazała nam, że koszt bezczynności jest większy niż koszt podjęcia zdecydowanych działań

- powiedział Waltz podczas debaty na temat rozpoczętej w sobotę wojny z Iranem. Waltz twierdził, że USA próbowały doprowadzić do dyplomatycznego rozwiązania problemu irańskiego programu nuklearnego, lecz Iran nie prowadził rozmów w dobrej wierze. Określił też „operację Epicka Furia” jako skupioną na ograniczonych i konkretnych celach.

- Demontaż potencjału rakietowego zagrażającego sojusznikom, degradacja zasobów morskich wykorzystywanych do destabilizacji wód międzynarodowych oraz dezorganizacja mechanizmów uzbrajania milicji działających na zlecenie Iranu, a także zapewnienie, że reżim irański nigdy, przenigdy nie zagrozi światu bronią jądrową – wymieniał.

Zapewniał też, odnosząc się do ataków Iranu na sojuszników USA na Bliskim Wschodzie, że sojusznicy Ameryki mogą na nią liczyć.

Ambasador Iranu zarzucał USA i Izraelowi, że dopuszcza się „zbrodni wojennych”, wskazując na uderzenie rakiety w szkołę dla dziewcząt w Minabie, który miał spowodować śmierć co najmniej kilkudziesięciu osób, w tym dzieci. Zarzucał też, że wysuwane przez oficjeli Białego Domu twierdzenia, iż Iran planował uderzenie prewencyjne lub że był bliski zdobycia broni zagrażającej USA, są nieprawdziwe.

Przedstawiciel Izraela, Danny Danon, krytykował ONZ za hipokryzję, twierdząc, że naruszenia unijnych rezolucji przez Iran nie przynosiły takich potępień, jak atak Izraela.

- Niektórzy nazywają to agresją. My nazywamy to koniecznością. My nazywamy to przetrwaniem - powiedział izraelski dyplomata.

Uczestniczące w dyskusji państwa europejskie - m.in. Wielka Brytania, Francja i Łotwa - skupiały się na krytyce irańskiego reżimu, w tym na dążeniu do pozyskania broni jądrowej, atakom na państwa Zatoki Perskiej oraz wspieraniu rosyjskiej agresji przeciwko Ukrainie. Rosja z kolei potępiła działania USA, wyrażając obawy o bezpieczeństwo obiektów nuklearnych, katastrofę humanitarną i uznając uzasadnienia USA za bezpodstawne.

Sekretarz Generalny ONZ Antonio Guterres wyraził żal z powodu ostatnich wydarzeń, twierdząc że „szansa na dyplomację została zmarnowana”.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane