"Zrujnowali nasze miasto, zniszczyli je. W Ceucie nadal nie jest bezpiecznie i potrzebujemy pomocy wojska" - mówią przerażeni mieszkańcy w relacji TV Republika.
Szturm migrantów przeraził mieszkańców Ceuty
Tysiące obywateli obawiają się o swoje bezpieczeństwo na ulicach Hiszpanii, firmy ze strachu właścicieli pozostają zamknięte. Rodziny kryją się w domach
- dodaje inny obywatel Hiszpanii.
W sobotni wieczór sytuacja nadal daleka jest od normalnej, chociaż hiszpański rząd zapewnia, że większość migrantów - pod eskortą wojska - opuściła już Ceutę.
Według danych przekazanych przez MSZ Hiszpanii, część osób zginęła podczas prób sforsowania granicy, a lokalne służby wciąż oceniają skalę zniszczeń. Sytuacja w mieście pozostaje napięta, a mieszkańcy zgłaszają obawy o bezpieczeństwo oraz szkody wyrządzone podczas masowego napływu ludzi.
Kryzys w Ceucie wywołał polityczną burzę w Europie. Premier Włoch Giorgia Meloni oświadczyła, że jej rząd zawiesza stosowanie zasad Schengen wobec Hiszpanii, argumentując to koniecznością ochrony granic i zapobieżenia reperkusjom masowego napływu migrantów. Włoski apel o ograniczenie swobodnego przepływu osób poparły Finlandia i Dania, podczas gdy Hiszpania określiła te działania jako „demagogiczne” i wezwała do europejskiej solidarności.