Agent Stasi w firmie, która chce kupić Lotos
Matthias Warnig, funkcjonariusz wschodnioniemieckiej Stasi i przyjaciel Władimira Putina, wszedł właśnie do rady nadzorczej rosyjskiego koncernu naftowego Rosnieft.
Autor: wg
W grudniu 2010 r. rosyjski minister ds. energetyki Siergiej Szmatko powiedział, że to właśnie Rosnieft wraz ze spółką Gazprom Nieft mogą złożyć ofertę kupna polskiej Grupy Lotos.
"Jakiekolwiek oferty w sprawie kupna ponad 53 proc. akcji Lotosu mogą być oceniane dopiero, kiedy wpłyną do resortu skarbu. Jeżeli oferty będą interesujące, to wtedy będziemy prowadzić negocjacje z potencjalnymi inwestorami. Nie będzie żadnej dyskryminacji. Każdy może na równych zasadach w tym procesie uczestniczyć, również firmy rosyjskie" - zareagował wówczas minister skarbu Aleksander Grad.
Warnig do 1989 r. pracował w Stasi - tajnej policji politycznej w komunistycznej NRD. Tam miał poznać oficera KGB Władimira Putina, choć sam że początek ich znajomości nastąpił w 1991 r. w w Sankt Petersburgu, gdzie Niemiec trafił jako szef oddziału Dresdner Banku.
Protegowany Putina, który w Rosji dał poznać się jako osoba niezwykle lojalna wobec Kremla, zrobił oszałamiającą karierę i dorobił znacznego majątku. W swoim luksusowym domu na przedmieściach Sankt Petersburga często gościł premiera Putina i jego żonę.
Autor: wg
Źródło: