Nastoletni Kacper Tomasiak był najlepszym z Polaków w środowym konkursie Pucharu Świata w Falun. Nasz skoczek zajął ostatecznie 15. miejsce, tuż za nim uplasował się trzykrotny mistrz olimpijski Kamil Stoch. Dramat w Szwecji przeżył Stefan Kraft, który prowadził po pierwszej serii, ale zawalił finałowy skok. Wygrał Słoweniec Anze Lanisek.
Polscy skoczkowie w pierwszych konkursach Pucharu Świata nie przebili się do czołowej dziesiątki. Najbliżej tego był kończący sportową karierę Kamil Stoch (13 i 12 miejsce w Lillehammer). Dość symbolicznie wypadł występ Aleksandra Zniszczoła, który swój skok oddawał... w dziurawym kombinezonie. "Lekki niedosyt na pewno jest" - przyznał bez owijania w bawełnę Adam Małysz.
Kamil Stoch zajął 12. miejsce, Dawid Kubacki był 20., a Kacper Tomasiak - 22. w niedzielnym konkursie Pucharu Świata w skokach narciarskich w norweskim Lillehammer. Wygrał Japończyk Ryoyu Kobayashi przed Słoweńcem Domenem Prevcem, który prowadził po pierwszej serii.