"Cały cywilizowany świat, który widzi to, co dzieje się na Ukrainie, nie chce obecności rosyjskich sportowców w zawodach międzynarodowych. Stanowisko MKOl w tej kwestii jest zadziwiające" - tak do decyzji MKOI, co do startów Rosjan oraz Białorusinów odniósł się minister ds. UE Szymon Szynkowski vel Sęk. Jak dodał polityk - Rosja, jako agresor wojenny, powinna być "odesłana na margines funkcjonowania międzynarodowego we wszystkich sferach".
Piotr Müller, rzecznik rządu, poinformował, że Polska pracuje nad zbudowaniem koalicji państw, które ponownie podniosą temat startu Rosjan i Białorusinów na igrzyskach olimpijskich na forum międzynarodowym.
Od piątku do niedzieli w Planicy odbędą się trzy konkursy Pucharu Świata w lotach narciarskich. Na mamuciej skoczni w Słowenii wystartuje sześciu Polaków: Piotr Żyła, Kamil Stoch, Paweł Wąsek, Aleksander Zniszczoł, Andrzej Stękała i Jan Habdas.