Setki tysięcy imigrantów wjadą do Polski. Dziesiątki milionów do Europy » czytaj więcej w Gazecie Polskiej! Więcej »

Ekspresowa wygrana. Iga Świątek może być pierwszą tenisistką która zdobędzie hat-trick w Doha

Iga Świątek błyskawicznie awansowała do trzeciej rundy turnieju WTA 1000 w Doha. Polska tenisistka pokonała w poniedziałek Rumunkę Soranę Cirsteę 6:1, 6:1. Świątek może być pierwszą w historii zawodniczką, która wygrała ten turniej trzykrotnie.

Iga Świątek
screen - twitter.com

Iga Świątek awansowała bez kłopotów do trzeciej rundy turnieju WTA w Dausze. Polska tenisistka, która na otwarcie miała wolny los, pokonała w poniedziałek Rumunkę Soranę Cirsteę , a ich pojedynek trwał tylko 61 minut. Kolejną przeciwniczkę Świątek pozna we wtorek, gdy odbędzie się mecz z udziałem dwóch Rosjanek - Jekateriny Aleksandrowej (rozstawionej z numerem 14.) z Eriką Andriejewą.

Iga Świątek walczy o trzeci triumf

Świątek jest jedną z pięciu kobiet, które dwukrotnie zdobyły tytuł mistrzyni w grze pojedynczej w Dausze  i stara się zostać pierwszą, która wygra trzy tytuły w tej imprezie, istniejącej od 2001 roku

- napisano na stronie WTA.

Poniedziałkowy mecz Polki z Rumunką był dość jednostronny. Cirstea, znana z ofensywnego stylu, starała się narzucić Świątek swoje warunki, ale znakomicie dysponowana liderka rankingu WTA potrafiła odpowiedzieć na większość jej zagrań. Na dodatek świetnie trafiała w okolice bocznej linii, przez co Rumunka nie była w stanie odbić tych piłek.

Oba sety miały podobny przebieg. W pierwszym faworytka przełamała serwis rywalki przy stanie 2:1 i do końca tej partii wygrała już wszystkie gemy (zacięty był tylko szósty). W drugim secie wyrównana walka trwała jedynie do stanu 1:1. Wówczas Świątek wygrała gema przy podaniu rywalki, a potem wszystkie do końca. Spotkanie zakończyła po drugiej piłce meczowej.

Uwielbiam tutaj grać. Jestem zadowolona z tego meczu, to był naprawdę solidny występ

- przyznała Świątek jeszcze na korcie, w krótkiej rozmowie tuż po meczu.

Polka wciąż na czele rankingu WTA

Zapytana o to, że zaczęła właśnie 90. tydzień jako liderka światowego rankingu tenisistek, odparła, że "skupia się na każdym kolejnym meczu".

"Ale będąc młodą tenisistką, nie myślałam, że uda mi się osiągnąć takie rzeczy" - zaznaczyła.

Wcześniej w singlu w Dausze zaprezentowały się dwie Polki - obie grały pojedynki 1. rundy. Magda Linette pokonała Japonkę Nao Hibino 6:1, 6:4, natomiast Magdalena Fręch przegrała z byłą liderką światowego rankingu Białorusinką Wiktorią Azarenką 3:6, 6:3, 3:6.

Iga Świątek (Polska, 1) - Sorana Cirstea (Rumunia) 6:1, 6:1

 



Źródło: pap, niezalezna.pl

 

#Iga Świątek #WTA

prenumerata.swsmedia.pl

Telewizja Republika

sklep.gazetapolska.pl

Wspieraj Fundację Niezależne Media

Chcesz skomentować tekst? Udostępnij treść i skomentuj w mediach społecznościowych.
Moduł komentarzy jest w trakcie przebudowy.
jm
Wczytuję ocenę...
Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo