35-letni Fiamoncini, księgowy z wykształcenia, startował na bieżni ułożonej na siłowni na świeżym powietrzu, z widokiem na legendarną plażę Ipanema w Rio de Janeiro. W ciągu doby robił tylko krótkie przerwy, aby zmienić buty lub skorzystać z toalety.
To nie pierwszy rekord Brazylijczyka. W maju 2023 roku przebiegł 170 km po największym na świecie solnisku, Salar de Uyuni w Boliwii, w czasie 33 godzin, 4 minut i 10 sekund, zmagając się nie tylko z płaską jak stół rozległą białą przestrzenią, ale i z bardzo dużymi wahaniami temperatury, od 30 stopni Celsjusza w dzień do minus 10 stopni w nocy.
- Określam siebie jednym słowem: ciekawość. Jestem ciekaw swoich możliwości – powiedział Fiamoncini agencji AFP.