Maciej Rybus po wybuchu wojny na Ukrainie postanowił zostać w Rosji. Jak mówił zadecydował wówczas względy rodzinne, ale piłkarz, który obecnie ma 36-lat stracił przez to miejsce w reprezentacji Polski. Później rozwiodła się z nim żona, a oddwóch lat pozostawał bez klubu. Teraz ma wrócić do gry, ale o hicie transferowym trudno mówić. Rybus ma zagrać w Betclic III Lidze, w Pelikanie Łowicz.