Manchester United po zwolnieniu trenera Rubena Amorima pod wodzą byłego piłkarza tego klubu Michaela Carricka zaprezentował się doskonale w derbowym starciu w City. Trener Pep Guardiola musi przełknąć gorzką pigułkę, a gospodarze mają powody do świętowania.
Manchester United górą w derbach
Zwycięstwo dwoma bramkami to najmniejszy wymiar kary. Sędzia w pierwszej połowie nie uznał dwóch goli dla United (z powodu pozycji spalonej strzelców), a w doliczonym czasie gry ponownie analiza VAR odebrała gospodarzom trafienie. "Obywateli" ratowała w tym meczu także poprzeczka, słupek i... doskonale broniący Gianluigi Donnarumma, który był chyba najlepszym piłkarzem Manchesteru City.
𝗨𝗡𝗜𝗧𝗘𝗗 𝗣𝗥𝗢𝗪𝗔𝗗𝗭𝗜 𝗪 𝗗𝗘𝗥𝗕𝗔𝗖𝗛! ⚽️ Do siatki trafia Bryan Mbeumo! 👏
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) January 17, 2026
📺 Derby Manchesteru oglądaj w CANAL+: https://t.co/1wptvdwffH pic.twitter.com/lcyQaPASYa
Wynik otworzył w 65. minucie Bryan Mbeumo, który wykorzystał doskonałe podanie Bruno Fernandesa. Dziesięć minut później Donnarumma ponownie był bezradny. Tym razem do siatki trafił Patrick Dorgu.
𝗗𝗪𝗔 𝗗𝗢 𝗭𝗘𝗥𝗔! ⚽️⚽️ Patrick Dorgu z kapitalnym wykończeniem w derbach Manchesteru! 🔝
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) January 17, 2026
📺 Derby Manchesteru oglądaj w CANAL+: https://t.co/1wptvdwffH pic.twitter.com/RJatD9xWXN
Wygląda na to, że Carrick w krótkim czasie "naprawił" to co szwankowało w drużynie Manchesteru United. Nowy trener "Czerwonych diabłów" za tydzień jednak przejdzie kolejny trudny test, gdy jego drużyna zmierzy się z liderującym w Premier League Arsenalem.