Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Sport

Sędziowski skandal w Pucharze Polski. Stanowski chce dożywotniej dyskwalifikacji

W meczu pierwszej rundy Pucharu Polski Motoru Lublin z Legią Warszawa (3:0) doszło do kontrowersyjnej sytuacji. Po wideoweryfikacji sędzia nie uznał gola dla gospodarzy, dopatrując się faulu na bramkarzu Legii. Decyzja wywołała gwałtowne reakcje. „Sędzia, który to gwizdnął, do zawieszenia, ale sędziowie VAR do dożywotniej dyskwalifikacji” – ocenił Krzysztof Stanowski, a w mediach społecznościowych pojawiła się fala ostrych komentarzy.

Motor Lublin pokonał Legię Warszawa 3:0 w meczu pierwszej rundy Pucharu Polski, a wygrana gospodarzy mogła i powinna być bardziej okazała. W 54. minucie piłka po strąceniu przez Karola Czubaka wpadła do bramki Legii, lecz sędzia Piotr Lasyk anulował trafienie, dopatrując się faulu na bramkarzu Otto Hindrichu. Po analizie powtórek sędziowie VAR – Kornel Paszkiewicz i Marcin Boniek – nie uznali sytuacji za „rażący błąd” i podtrzymali decyzję z boiska.

Kontrowersyjna decyzja w meczu Motoru z Legią

Według wielu ekspertów, w tym Rafała Rostkowskiego, była to błędna decyzja, bo kontakt wynikał głównie z nieudanej interwencji bramkarza Legii, a Czubak nie faulował rywala. "Mielibyśmy wielki skandal, gdyby ta bramka miała decydować o losach awansu" - stwierdził Rostkowski w rozmowie z TVP Sport.  Na portalu X pojawiły się ostre komentarze, a sędziów surowo ocenił między innymi Krzysztof Stanowski. 

Sędzia, który to gwizdnął do zawieszenia, ale sędziowie VAR do dożywotniej dyskwalifikacji

- ocenił Stanowski.

Pierwsza runda Pucharu Polski obfituje w niespodzianki. Oprócz lidera Ekstraklasy z rozgrywek odpadły już Wisła Kraków czy Zagłębie Lubin.

Źródło: niezalezna.pl

NAJNOWSZE Sport