Koszulka NIEMIECKO - RUSKA SZAJKA TUSKA Zamów już TERAZ!

Nie teraz, panie Magiera. Śląsk nie wykorzystał potknięcia Jagiellonii

W niedzielnym spotkaniu piłkarskiej ekstraklasy Górnik Zabrze, na swoim stadionie, pokonał 2:0 Śląsk Wrocław. Gdyby wygrali goście, zespół Jacka Magiery zostałby nowym liderem ligi, po dzisiejszej porażce Jagiellonii Białystok z Cracovią (1:3).

Kamil Lukoszek
GornikZabrzeSSA - twitter.com

W 13. min. wrocławianie powinni objąć prowadzenie. Jednak Łukasz Bejger strzelając z bliska fatalnie spudłował. W 26. min. na długi rajd z piłką zdecydował się Lawrence Ennali. Wbiegł w pole karne rywale, ale jego uderzenie obronił Rafał Leszczyński.

Bramkarz Śląska był już bezradny w 40. min. gdy z kilku metrów strzelał Kamil Lukoszek. Strzelec pierwszego gola, przed polem karnym Śląska dostał piłkę od Damiana Rasaka, który skierował ją do niego piętą.

W drugiej połowie inicjatywę miał Śląsk, ale był nieskuteczny. Górnik miał także szczęście. W 73. min. z bliska uderzał Patryk Klimala, a piłka odbiła się od Rafała Janickiego.

Na cztery minuty przed końcem regulaminowego czasu gry zabrzanie przeprowadzili udaną kontrę. Lewym skrzydłem pobiegł z piłką Ennali, a będąc w pobliżu bramki rywala odegrał na prawo do Lukoszka. Ten drugi celnie uderzył zdobywając drugą bramkę.

Zespół z Wrocławia do końca walczył. Groźnie atakował, ale bez efektu bramkowego.

Górnik Zabrze - Śląsk Wrocław 2:0 (1:0).
Bramki: Kamil Lukoszek 40, 86

 

 



Źródło: niezalezna.pl, PAP

 

#Górnik Zabrze #Śląsk Wrocław #ekstraklasa #piłka nożna #Kamil Lukoszek

prenumerata.swsmedia.pl

Telewizja Republika

sklep.gazetapolska.pl

Wspieraj Fundację Niezależne Media

Chcesz skomentować tekst? Udostępnij treść i skomentuj w mediach społecznościowych.
tm
Wczytuję ocenę...
Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo