Dzisiaj przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka zapadł wyrok w sprawie Wałęsa przeciw Polsce, w którym ETPC stwierdził, że "obecny sposób powoływania sędziów Sądu Najwyższego w Polsce jest problemem systemowym". Zdaniem części prawników, dzisiejszy wyrok "to stworzenie gruntu pod delegalizację części konstytucyjnego porządku prawnego RP". Ministerstwo Sprawiedliwości wskazuje także, że wyrok ten zapadł z naruszeniem prawa i dlatego "nie ma mocy obowiązującej".
Michał Rachoń zaapelował w programie #Jedziemy do rządzących o odtajnienie dokumentów dotyczących polityki relacji z Rosją prowadzonej przez rząd Donalda Tuska. Podkreślił, że obywatele mają prawo to wiedzieć. - Jeśli tego nie zrobią ci ludzie, to jestem pewien, że te dokumenty zostaną zniszczone - powiedział Rachoń.
- Przed momentem aresztowania tworzone były przez niektóre gazety, np. "Gazetę Polską", tworzona była atmosfera, że "będą poważne sprawy", że to się nakręca, że "ślady idą do ratusza". To podnosiło trochę ciśnienie, bo ja się zajmowałem tymi sprawami, gospodarką odpadami i raczej bym się dzisiaj spodziewał, że ktoś mi podziękuje - stwierdził Włodzimierz Karpiński, były minister skarbu, który wyszedł z aresztu tymczasowego, by objąć mandat europosła. Prokuratura zarzuca mu przestępstwa korupcyjne.