Mimo, że w wielu miejscach w Polsce wybory samorządowe rozstrzygnęły się już w I turze to o północy z piątku na sobotę rozpoczyna się cisza wyborcza w całym kraju. Zakaz publikowania jakichkolwiek materiałów agitacyjnych potrwa do niedzieli do godz. 21. Wtedy też poznamy wstępne wyniki głosowań w II turach. Cisza wyborcza w internecie – czy tu też obowiązuje zakaz agitacji?
- Wobec bezprawia, jakie na co dzień stosuje rząd Donalda Tuska, te tematy, które mają bazować na społecznych emocjach, są po prostu tematami bardzo wygodnymi, zastępczymi, świetnymi na kampanię i zostały wyjęte jak ten przysłowiowy króliczek z kapelusza po to, żeby się nimi posługiwać - mówił prezydent Andrzej Duda na antenie Telewizji Republika w rozmowie z Michałem Rachoniem.
Bielsko-Biała, Częstochowa, Elbląg, Radom, Siedlce – to tylko niektóre średnie miasta, w których o prezydenturę walczą w II turze wyborów kandydaci PiS lub popierani przez środowiska Zjednoczonej Prawicy. Na kilkadziesiąt godzin przed ciszą wyborczą kampania staje się coraz bardziej brutalna. Zrywane są plakaty i banery reklamowe kandydatów popieranych przez prawicę. Tylko we wtorek w Siedlcach ukradziono ich kilkadziesiąt. Złożono doniesienie na policję. Kontrkandydaci prawicy unikają bezpośredniej konfrontacji, jak np. w Częstochowie, gdzie nie odbyła się debata. Reklamują się natomiast jako ci, którzy zapewnią pieniądze od Donalda Tuska i dzięki którym uda się „wyciąć” PiS - pisze "Gazeta Polska Codziennie".