- Ulżyło mi, że pan premier Tusk nie powiedział, że stoję na czele zorganizowanej grupy przestępczej, a tylko jestem zamachowcem. Być może ktoś ponownie pana premiera wprowadził w błąd jak ostatnio - powiedziała I prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Manowska w rozmowie z Katarzyną Gójską w programie "W punkt" na antenie TV Republika. Odniosła się w ten sposób do wypowiedzi premiera Donalda Tuska, który stwierdził, że I prezes SN dokonała "kolejnego zamachu" oraz zapowiedział skierowanie zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przez nią przestępstwa.
"W obliczu ostatnich działań rządu, których celem jest wprowadzenie wytycznych wydanych przez Minister Zdrowia Izabelę Leszczynę oraz Ministra Sprawiedliwości Adama Bodnara, głęboko naruszających prawo do życia i wolność sumienia, wyrażamy nasz głęboki niepokój i apelujemy o natychmiastową interwencję" - tak brzmi fragment petycji do prezydenta Andrzeja Dudy z prośbą o działanie zatrzymujące skutki wytycznym Ministerstwa Zdrowia ws. aborcji. Petycję podpisało już 14 tys. osób.