Kłodzko się podniosło po stratach z 1997 roku. Było odnowione, odmalowane. Teraz wszystko znów jest zniszczone. Cały wysiłek ostatnich lat poszedł na marne - mówi w rozmowie z portalem Ryszard Kozdraś z Kłodzka.
W niedzielę o godzinie 20-tej zamknięto szandory (bramy, które zatrzymują przepływ wody między wałami) na obwodnicy północnej Opola przy ulicy Jagiełły. Według szacunków władz miasta, w nocy z niedzieli na poniedziałek w stolicy regionu zostanie ogłoszony alarm przeciwpowodziowy.