Trzy ofiary śmiertelne i 19 osób rannych oraz tysiące uszkodzonych budynków - to skutki wichur, które w czwartek przeszły przez Polskę. Niemal 50 tys. odbiorców pozostaje bez dostaw prądu. Najwięcej pracy mieli strażacy w województwie wielkopolskim i łódzkim.
Silny wiatr w województwie łódzkim uszkadzał nie tylko dachy domów i budynków gospodarczych oraz linie energetyczne. We wsi Dmenin w powiecie radomszczańskim doprowadził do urwania skrzydeł ok. 30-metrowego wiatraka prądotwórczego. Nikt nie został poszkodowany.