Straty poniesione przez Polskę w wyniku agresji i okupacji niemieckiej w czasie II wojny światowej przekraczają 6 bilionów złotych. Niemcy uważają, że sprawa została uregulowana w 1953 r. i nie mają ochoty do niej wracać. W sprawie głos zabrał dziś poseł PiS Arkadiusz Mularczyk, przewodniczący rady Instytutu Strat Wojennych im. Jana Karskiego.
Szef rządu wziął w sobotę udział w uroczystości upamiętniającej ofiary niemieckich zbrodni popełnionych jesienią 1939 r. w Bydgoszczy. - Niemiecki najeźdźca od pierwszych dni pokazywał, jaki jest jego prawdziwy cel - nie tylko podbój, nie tylko zniszczenie, ale unicestwienie narodu polskiego i zamienienie niewielkiej jego części w niewolników rasy panów - powiedział premier Mateusz Morawiecki. - Chcemy dopominać się o zadośćuczynienie, o rekompensaty, o odszkodowanie, bo tylko na takim fundamencie możemy budować przyszłość - dodał.
Zadaniem Kościoła jest przypominanie o wartości nawrócenia, przebaczenia i pojednania. Do decydowania o praktycznych formach przywrócenia sprawiedliwości powołane są instytucje państwowe – napisał przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki w oświadczeniu w sprawie „Raportu o stratach poniesionych przez Polskę w wyniku agresji i okupacji niemieckiej w latach 1939-1945”.