6 czerwca 2026 r. minęły dwa lata od śmierci sierż. Mateusza Sitka, 21-letniego obrońcy polskiej granicy, który stracił życie po ataku przez uzbrojonego obcokrajowca.
Choć krótko po śmierci polskiego żołnierze przedstawiciele rządu Donalda Tuska deklarowali, że schwytanie i osądzenie zabójcy jest kwestią priorytetową, i polską racją stanu, to podejrzany o ten mord wciąż pozostaje na wolności.
Od pewnego czasu dziennikarze portalu niezalezna.pl próbują uzyskać od prokuratury informacje dotyczące tego, na jakim etapie znajduje się śledztwo ws. zabójstwa sierżanta Sitka. Sprawą zajmuje się Prokuratura Okręgowa w Warszawie.
"Prokuratura nie potrafi odpowiedzieć na podstawowe pytania. Choć chodzi o śledztwo, które powinno być priorytetem śledczych i angażować różnych prokuratorów, to tym razem rzecznik prasowy poinformował nas, że musi zapytać referenta sprawy, a ten jest... na urlopie"
- pisaliśmy w tekście z 3 czerwca 2026.
Podano personalia sprawcy
Dziś pojawił się w tej sprawie komunikat prokuratury.
Prokuratura Okręgowa w Warszawie, Wydział ds. Wojskowych przekazała, "w trakcie trwającego od dwóch lat śledztwa, przesłuchano na terenie Polski i poza jej granicami ponad 140 świadków oraz uzyskano istotne opinie kryminalistyczne".
W toku śledztwa ustalono, że sprawcą zabójstwa polskiego żołnierza jest obywatel Maroka Mohamed Addamrou.
W lipcu 2025 r. wydano postanowienie o przedstawieniu mu zarzutu zabójstwa (art. 148 par 1. i 3. Kk), podlegającego karze nie krótszej od 15 lat pozbawienia wolności do dożywotniego pozbawienia wolności.
Sąd Rejonowy dla m. st. Warszawy zdecydował o tymczasowym aresztowaniu podejrzanego co pozwoliło na jego ścigania listem gończym i Europejskim Nakazem Aresztowania.
W rozmowie z portalem niezalezna.pl rzecznik PO w Warszawie, prok. Piotr A. Skiba, potwierdził, że za Addamrou wystawiona jest także czerwona nota Interpolu.
Prokuratura ustaliła, że podejrzany przebywa na terytorium Białorusi, w związku z czym w grudniu 2025 r. skierowano do Mińska wniosek o tymczasowy areszt oraz ekstradycję do Polski.
"Śledztwo w tej sprawie zostało zawieszone w dniu 22 maja 2026 r. z uwagi na długotrwałą przeszkodę procesową, tj. przebywanie podejrzanego poza granicami RP oraz zainicjowaną przez polskie organy ścigania procedurę ekstradycyjną"
- poinformowała prokuratura.