Jak podają źródła węgierskie, krótko po północy w niedzielę doszło do tragicznego wypadku na 139. kilometrze autostrady M3 na Węgrzech.
Autokar z nieznanych przyczyn zjechał do rowu. Jak podał węgierski premier, Peter Magyar, w wypadku polskiego autokaru zginęło 12 osób, 10 jest rannych. Policja podaje, że prawdopodobnie kierowca zasnął za kierownicą. Autokarem podróżowało 57 osób i 2 kierowców.
Jak ustaliła TV Republika, autokarem wracali do Polski pielgrzymi z Medjugorie (Bośnia i Hercegowina). Organizatorem wyjazdu było biuro z Rymanowa-Zdroju, a przewoźnik to firma z Jasła.
W związku z wydarzeniem, na godz. 10.00 Wojewoda Podkarpacka, Teresa Kubas-Hul zwołała sztab kryzysowy, w którym udział wezmą przedstawiciele Policji, Straż Pożarnej i zarządzania kryzysowego.
- Ofiary śmiertelne to najprawdopodobniej mieszkańcy Podkarpacia - przekazał urząd wojewódzki.
W związku z tragicznym wypadkiem na Węgrzech na godz. 10.00 Wojewoda Podkarpacka, Teresa Kubas-Hul zwołała sztab kryzysowy, w którym udział wezmą przedstawiciele @PolskaPolicja, @KGPSP i zarządzania kryzysowego. Ofiary śmiertelne to najprawdopodniej mieszkańcy Podkarpacia. pic.twitter.com/6aYqbvRxUw
— MSWiA 🇵🇱 (@MSWiA_GOV_PL) August 16, 2026
Portal nowiny24.pl podał, że kilka ofiar mogło pochodzić z miejscowości Lubenia w powiecie rzeszowskim.
Polsat News przekazuje z kolei, że "uczestnikami pielgrzymki byli mieszkańcy Strzyżowa i okolic w województwie podkarpackim".
Według planu wyjazdu, pielgrzymi dziś w godzinach porannych powinni byli dotrzeć do Polski.
Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski przekazał, że ambasada w Budapeszcie uruchomiła infolinię w sprawie wypadku autokarowego: +36 20 472 9502.
Ambasada w Budapeszcie uruchomiła infolinię w sprawie wypadku autokarowego: +36 20 472 9502
— Radosław Sikorski 🇵🇱🇪🇺 (@sikorskiradek) August 16, 2026
Chwilami może być przeciążona.