Pierwsze ze śledztw prowadzą funkcjonariusze Biura z Zarządu w Katowicach wspólnie z Prokuraturą Regionalną w Katowicach.
Śledczy ustalili, że jedna ze spółek z terenu woj. śląskiego generowała bardzo wysokie kwoty zwrotu podatku VAT w zakresie międzynarodowego obrotu złotem. Tylko na przestrzeni roku, tj. od listopada 2012 do listopada 2013, kwota ta wyniosła ok. 65 mln zł
- podał Zespół Prasowy CBŚP.
Okazało się, że w obrocie uczestniczyły podmioty, które faktycznie nie prowadziły działalności gospodarczej. W całym łańcuszku funkcjonowały firmy pełniące funkcję "znikającego podatnika". Jednym z głównych celów procederu było pozorowanie dostaw wewnątrzwspólnotowych, czyli sprzedaży złota do innych krajów Unii Europejskiej, co stanowiło podstawę do występowania do urzędów skarbowych o zwrot podatku.
Po zebraniu materiału dowodowego oraz szczegółowej analizie policjanci CBŚP przeprowadzili kolejną realizację, podczas której zatrzymano 6 osób. W Prokuraturze Regionalnej w Katowicach przedstawiono zatrzymanym zarzuty m.in. udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, oszustw i przestępstw karno-skarbowych
- podało CBŚP.
Trzech podejrzanych zostało aresztowanych. Śledczy ustalają mienie należące do podejrzanych, aby zabezpieczyć je na poczet przyszłych kar i grzywien. Jaka zaznaczają policjanci, wszczęcie postępowania umożliwiło wstrzymanie zwrotu podatku VAT na kwotę 15 mln zł. Łącznie w śledztwie jest już 58 podejrzanych.
Kolejną sprawę prowadzą policjanci z katowickiego CBŚP i pracownicy Śląskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Katowicach, pod nadzorem śląskiego wydziału Prokuratury Krajowej. Zaczęła się ona od śledztwa wszczętego przez Prokuraturę Rejonową w Zawierciu w oparciu o przekazane przez Urząd Skarbowy w Zawierciu materiały dotyczące kontroli podatkowej w jednej z lokalnych firm.
W efekcie wielomiesięcznego śledztwa oraz kontroli ustalono, że członkowie zorganizowanej grupy przestępczej mogli działać na przestrzeni 2015 i 2016 roku, wyłudzając podatek VAT, w tzw. karuzelowym obrocie towarem, tj. podgrzewaczami tealight, osłonkami aluminiowymi do podgrzewaczy czy świeczkami zapachowymi. Poprzez wewnątrzwspólnotową dostawę towarów do podmiotów z krajów UE, z wykorzystaniem kolejnych +buforów+ i +znikających podatników+, uzyskiwano nieuzasadniony zwrot podatku VAT
- podało CBŚP.
Podejrzani poprzez konta bankowe różnych firm legalizowali przepływy środków finansowych w oparciu o poświadczającą nieprawdę dokumentację finansowo-księgową. Miało to stwarzać pozory faktycznego obrotu gospodarczego. W rzeczywistości ten sam towar wielokrotnie krążył pomiędzy kolejnymi firmami polskimi i zagranicznymi.
Wstępnie śledczy ustalili, że w wyniku działania tej grupy przestępczej Skarb Państwa poniósł straty w kwocie ponad 7 mln zł oraz został narażony na uszczuplenie należności z tytułu podatku VAT na kwotę ponad 10 mln zł.