O kolejnych zatrzymaniach i zarzutach dla uwikłanych w nielegalny proceder poinformowała w środę Prokuratura Krajowa. Na obecnym etapie postępowania podejrzanych jest już siedem osób. Wcześniej w sprawie działalności innych członków tej grupy skierowano do sądu akt oskarżenia, dotyczący 18 podejrzanych.
Według śledczych, celem działającej na terenie Polski, Litwy, Niemiec, Czech i Słowacji grupy było popełnianie przestępstw skarbowych z wykorzystaniem internetu i zaawansowanych technologii komputerowych. Za ich pomocą podejrzani wytwarzali i przesyłali drogą elektroniczną fikcyjne faktury VAT oraz tworzyli historię komunikacji elektronicznej pomiędzy podmiotami gospodarczymi zaangażowanymi w nielegalny proceder.
"Chodziło o pozory autentycznej współpracy handlowej. Dokonanie przelewu płatności za towar lub usługę miało uwiarygodnić zdarzenia gospodarcze, które nie miały miejsca w rzeczywistości i dać walor legalności w przypadku kontroli uprawnionych organów"
– wyjaśniono w komunikacie PK.
Dodano, że fikcyjne firmy generujące duże obroty nie zatrudniały pracowników, nie posiadały odpowiedniego zaplecza logistycznego w postaci magazynów, środków transportu, a ich siedziby były tymczasowe lub "wirtualne". Ich przedstawicielami były zaś tzw. słupy, najczęściej osoby bez doświadczenia biznesowego i odpowiednich środków finansowych.
Grupa działała od początku 2014 r. do stycznia 2018 r.
Zatrzymani we wtorek, na polecenie prokuratora, przez funkcjonariuszy CBŚP to Rafał K. i Janusz Ch., którym przestawiono już zarzuty. Pierwszy z nich jest podejrzany o wystawianie tzw. pustych faktur VAT o łącznej wartości brutto ponad 3 mln dolarów amerykańskich, niemal 2 mln euro i blisko 75 mln zł. Sumę uszczuplenia w podatku od towarów i usług oszacowano na prawie 8 mln zł. Mężczyźnie grozi do 25 lat więzienia.
Z kolei Janusz Ch. usłyszał zarzuty wystawiania "pustych faktur" VAT o łącznej wartości brutto ponad 193 mln zł, a kwotę uszczuplenia w ten sposób podatku oszacowano na kwotę ok. 30 mln zł. Grozi mu kara 15 lat pozbawienia wolności.
Obu mężczyznom prokuratura zarzuca również udział w zorganizowanej grupie przestępczej oraz prania brudnych pieniędzy. Prokuratura zwróciła się do sądu o zastosowanie wobec zatrzymanych tymczasowego aresztu.