Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ »
Z OSTATNIEJ CHWILI
Polscy hokeiści przegrali z Niemcami 2:4 w swoim szóstym meczu mistrzostw świata Elity • • • Iga Świątek wygrała z Białorusinką Aryną Sabalenką 6:2, 6:3 w finale tenisowego turnieju WTA w Rzymie • • •

Sakiewicz o ataku na św. Jana Pawła II: Celem długofalowym miało być rozbicie polskiej tożsamości

"Atak na papieża okazał się katastrofalny i dla Platformy i dla TVN. Od początku wiedzieliśmy, że oni nie dysponują specjalnymi dowodami. Ale oni dysponują antydowodami" - tak o materiale dotyczącym św. Jana Pawła II mówił podczas Forum Klubów Gazety Polskiej woj. dolnośląskiego redaktor naczelny "Gazety Polskiej" Tomasz Sakiewicz. Wyraził też swoją opinię dotyczącą przyczyn tego typu działań.

Portret św. Jana Pawła II podczas Forum Klubów Gazety Polskiej woj. dolnośląskiego
fot. Andrzej Piekarski

Podczas Forum Klubów Gazety Polskiej Województwa Dolnośląskiego we Wrocławiu głos zabrał redaktor naczelny "Gazety Polskiej" Tomasz Sakiewicz. Podziękował za obecność wszystkim licznie zebranym klubowiczom.

Jest to najdłużej trwający ruch społeczny i jednocześnie największy ruch społeczny w Europie. 502 kluby za chwilę po 18 latach w tej formule istnienia to wielki sukces państwa. Jesteście częścią polskiej duszy, społecznie zorganizowanym jej elementem. Dlatego to działa, funkcjonuje. Trafiacie w potrzeby tych, którzy chcą z tej polski żyć

– powiedział Sakiewicz. Wskazał, że wielokrotnie próbowano wymyślić coś na wzór Klubów "GP" w innych środowiskach, ale nic z tego nie wyszło (wspominał tu chociażby KOD czy kluby przy "Gazecie Wyborczej").

fot. Andrzej Piekarski

Dlaczego nastąpił atak na św. Jana Pawła II? Tomasz Sakiewicz wyjaśnia

We Wrocławiu tuż przy głównej scenie, na której odbywają się panele dyskusyjne klubowiczów i gości, stoi portret św. Jana Pawła II. Nieprzypadkowo. Tomasz Sakiewicz mówił również o przyczynach ataku na papieża Polaka, jaki ostatnio ma miejsce w sposób absolutnie zmasowany, po reportażu telewizji TVN 24. "Mamy już sporą wiedzę, dlaczego podjęto się tak niebywałego ataku" - powiedział Sakiewicz. 

To, że atak był szykowany od lat, to wiadomo. Zbierano kwity, szukano tych kwitów, ale z nich niewiele wynikało. Pan Overbeek, ten dziennikarz holenderski, jest zwykłym oszustem. To człowiek, który wylansował oszusta, niejakiego Lisińskiego, podającego się za ofiarę księży pedofilów. Zrobiono cały cyrk, przy którym papież Franciszek całował tego Lisińskiego po rękach, jako ofiarę Kościoła, a tymczasem pan Lisiński wyłudzał pieniądze od innych ofiar pedofilów, tym razem niestety prawdziwych. A potem się okazało, że nie był żadną ofiarą pedofilii. Pan Overbeek nigdy za to nie przeprosił, przy okazji sprawdzono, że to wielki miłośnik Putina, nakłaniał Polskę do kontraktów gazowych, atakował Kaczyńskiego za rusofobię. Chyba dosyć jasne, z czym mamy do czynienia. W najłagodniejszej formie: z człowiekiem do wynajęcia. 

– powiedział.

fot. Andrzej Piekarski

W ocenie Sakiewicza, "był moment, w którym ten atak przygotowano i zdecydowano odpalić" i był to grudzień 2022 r., kiedy to wybuchła afera pedofilska w Platformie Obywatelskiej, jaką ujawnił w Radiu Szczecin redaktor Tomasz Duklanowski. Sakiewicz wskazał, że po ujawnieniu afery rozpoczął się nieprawdopodobny atak na dziennikarzy, włącznie z groźbami śmierci. Później opublikowany został materiał szkalujący św. Jana Pawła II.

Oni chcieli przykryć sprawą Jana Pawła II sprawę pedofilii w PO, dlatego, że to nie są jedyne ofiary. Dziś możemy powiedzieć, że tych ofiar jest więcej. To wielka afera pedofilska, która siła rażenia może zmieść Platformę z powierzchni ziemi. Dlatego, że o tej aferze wiedziało bardzo wiele osób w Platformie i nic z tym nie zrobiono. Nie rozliczono pedofila za wszystkie przestępstwa, tylko za te dwa. Nie udzielono pomocy pozostałym ofiarom pedofilii, nie ustalono, jak dystrybuowano ogromną ilość narkotyków, którą dysponował (podejrzany - przyp. red.). Wszystko to tykająca bomba. Chcieli przyspieszonym, nieprzygotowanym atakiem na papieża przykryć aferę pedofilską w Platformie Obywatelskiej.

– mówił Sakiewicz.

"Atak na papieża okazał się katastrofalny i dla Platformy i dla TVN. Od początku wiedzieliśmy, że oni nie dysponują specjalnymi dowodami. Ale oni dysponują antydowodami!" - dodał redaktor naczelny "Gazety Polskiej", wskazując, że dowody wskazują, że Jan Paweł II jako jeden z pierwszych podjął walkę z pedofilią wśród duchowieństwa. 

Jaki był cel uderzenia w Jana Pawła II? Celem długofalowym miało być rozbicie polskiej tożsamości. Oni założyli, że polski katolicyzm, polska siła tradycji, to obrazek z Janem Pawłem II (...) Jan Paweł II jest dla nas wielki, bo był elementem tej wielkiej duchowości, wielkiej tradycji. Obudzili siły, których nie rozumieją, ten walec ich zaczyna mielić

– powiedział .

Sakiewicz podkreślił, że w odpowiedzi na materiał TVN nastąpiła ogromna mobilizacja ludzi o konserwatywnych poglądach, demobilizuje ludzi wierzących po stronie elektoratu liberalnego. - W ciągu tygodnia od emisji reportażu PO straciła 4 proc. w skali całego elektoratu - dodał. Uzasadnił to faktem, że bardziej konserwatywny elektorat PO nie może zrozumieć nie tylko tego ataku na papieża, ale również braku głosowania. 

O atakach na wartości chrześcijańskie pisała również w liście skierowanym do uczestników Forum eurodeputowana Beata Kempa.

Tomasz Sakiewicz zaprosił również wszystkich klubowiczów na Marsz Papieski, który odbędzie się 2 kwietnia 2023 r. w Warszawie. Uczestnicy Forum obejrzeli też specjalny spot z zaproszeniem:

 



Źródło: niezalezna.pl

 

#Jan Paweł II #Tomasz Sakiewicz

prenumerata.swsmedia.pl

Telewizja Republika

sklep.gazetapolska.pl

Wspieraj Fundację Niezależne Media

Chcesz skomentować tekst? Udostępnij treść i skomentuj w mediach społecznościowych.
Michał Kowalczyk
Wczytuję ocenę...
Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo