Sędzia Bartłomiej Starosta został wybrany zastępcą rzecznika prasowego Krajowej Rady Sądownictwa. "Nowy głos" KRS dał się szerzej poznać miesiąc temu. Tuż po swoim wyborze umieścił w sali obrad KRS unijną flagę.
Niestety, ta flaga została potraktowana w sposób okrutny. Znalazła się w schowku - chyba na szczotki
– opowiadał przejęty sędzia Starosta na antenie TVP Info o swoim wyczynie.
Aktywność ta została dziś doceniona przez nowego przewodniczącego Krajowej Rady Sądownictwa, sędziego Dariusza Zawistowskiego. To on rekomendował s. Bartłomieja Starostę na stanowisko zastępcy rzecznika prasowego Krajowej Rady Sądownictwa. "Pan s. Starosta od dawna aktywnie uczestniczy w kontakcie z mediami" - uzasadnił swoją propozycję s. Zawistowski.
Przeciwko kandydaturze ostro zaprotestował s. Łukasz Piebiak. Stwierdził, że umieszczenie s. Starosty na stanowisku rzecznika spowoduje drastyczny spadek autorytetu KRS.
Proszę nie głosować na osobę, która dość powszechnie uchodzi za hejtera. Rada reprezentowana przez takiego rzecznika prasowego będzie mieć nikłe poważanie w oczach części opinii publicznej
– ocenił s. Piebiak.
Na ripostę ze strony kandydata nie czekał jednak długo, choć przewodniczący uspokajał, że "każdy ma prawo do wyrażenia własnej opinii".
Niezwykle krytyczna ocena ze strony s. Piebiaka jest doskonałą dla mnie rekomendacją
– odgryzł się Bartłomiej Starosta.
Stowarzyszenie @PRAWNICYdlaPOL kwestionuje - jako kompromitującą - kandydaturę sędziego Bartłomieja Starosty na członka konstytucyjnego organu: Krajowej Rady Sądownictwa @KRS_RP.
— Prawnicy dla Polski (@PRAWNICYdlaPOL) May 10, 2026
Sędziego Bartłomieja Starostę rekomenduje do Krajowej Rady Sądownictwa @nowePSL @PL_2050. Tymczasem… pic.twitter.com/iczLaZKnSu