Lewica w sobotę na konwencji o przyszłości młodych przedstawiła 10 postulatów, które dotyczyły m.in. budowy tanich mieszkań, wprowadzenia równości małżeńskiej czy wyprowadzenia religii ze szkół. Zamiast liderów prym na konwencji wiedli przedstawiciele młodzieżówek.
Polska Lewicowa Zjednoczona Opozycja #wieszwięcej #Jedziemy pic.twitter.com/78C6BPtm8q
— tvp.info 🇵🇱 (@tvp_info) February 22, 2021
W jaki sposób PiS patrzy na sytuację pomiędzy konkurującymi z nim ugrupowaniami, których punktem spajającym jest pozbawienie partii Jarosława Kaczyńskiego władzy i których program jest wspólny w kilku kwestiach zarezerwowanych do tej pory dla radykalnej lewicy, pytany był w programie Michała Rachonia #Jedziemy wicerzecznik PiS Radosław Fogiel.
W kwestiach programowych, zasadniczych, dużo się nie zmieniło po stronie opozycji. Ich programem od 2015 roku jest anty PiS, nic innego nie mają do zaoferowania tylko odsunięcie PiS od władzy, żeby było tak, jak było
- wskazał, dodając, iż "ostatnio zajmują się próbami przekonania opinii publicznej, że już za chwilę, w wyniku jakichś sejmowych ruchów, jakiejś kreatywnej arytmetyki, zdobędą większość, przejmą władzę", o czym mówił m.in. Borys Budka na swojej konwencji.
To jest bardzo zabawne, bo cały czas ta opozycja podkreśla przymiotnik "demokratyczny", sugerując, że PiS miałoby takie nie być, ale nie przychodzi im do głowy najłatwiejsze, najbardziej oczywiste i najbardziej demokratyczne rozwiązanie przejęcia władzy, tzn. zwycięstwo w wyborach. A że zwycięstwa w wyborach Polacy dać im nie chcą, więc muszą się uciekać do innych sztuczek
- stwierdził Fogiel.
.@Platforma_org pomaga @__Lewica wprowadzić czerwony sztandar#wieszwięcej #Jedziemy pic.twitter.com/oMQZ2o8Bmw
— tvp.info 🇵🇱 (@tvp_info) February 22, 2021
Równocześnie zrobiło się trochę gęsto po tej lewej stronie sceny politycznej, bo nagle się okazuje, że wszyscy tam szukają głosów, szukają wyborców. Myślę, że będziemy świadkami dość ciekawego rozpychania się łokciami
- dodał.