Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Wpadł, próbując sprzedać kradzione laptopy

Zielonogórscy policjanci zatrzymali 33-latka z tego miasta pod zarzutem kradzieży laptopów o łącznej wartości 17 tys. zł. Mężczyzna wpadł, gdy próbował sprzedać je w lombardzie – poinformowała Małgorzata Stanisławska z Komendy Miejskiej Policji w Zielonej Górze.

Autor:

"W trakcie prowadzonego postępowania śledczy ustalili, że zatrzymany mężczyzna ma na swoim koncie także inne przestępstwa. Usłyszał siedem zarzutów. Został zatrzymany w chwili, gdy próbował sprzedać skradziony laptop w jednym z lombardów"

– powiedziała Stanisławska.

Dodała, że 33-latek jest znany policji i wcześniej był wielokrotnie karany za kradzieże i włamania.

Policjanci namierzyli mężczyznę na ulicy w centrum miasta. Niósł torbę i w pewnym momencie wszedł do lombardu. Kryminalni weszli za nim i od razu sprawdzili sprzęt. Okazało się, że jest to laptop skradziony w wyniku włamania. Mężczyzna został zatrzymany.

Śledczy ustalili, że nocą w ostatni weekend czerwca 33-latek przyjechał skradzionym wcześniej rowerem miejskim pod sklep ze sprzętem elektronicznym. Włamał się tam, wybijając szybę i bardzo się przy tym kalecząc. Ukradł kilka laptopów. Porzucił skradziony rower i do domu wrócił pieszo.

Mężczyzna usłyszał kilka innych zarzutów, m.in. usiłowania włamania do garażu, kradzieży z włamaniem do biura w centrum miasta, skąd ukradł metalową kasetkę z około 2000 zł i kradzież z włamaniem do siedziby jednej z firm, skąd zabrał sejf z 3 tys. zł.

"Zatrzymany usłyszał w sumie siedem zarzutów zagrożonych karą do 10 lat więzienia" – poinformowała Stanisławska.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, PAP

NAJNOWSZE Polska