Rzecznik prasowa Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej mjr Elżbieta Pikor poinformowała, że do zdarzenia doszło wczoraj na przejściu granicznym w Korczowej. Ukraiński kierowca ciężarowego MAN-a, chcąc wjechać z Ukrainy do Polski, stawił się do kontroli granicznej.
„Funkcjonariusze ujawnili skrytkę konstrukcyjną w zbiorniku paliwa. Okazało się że w schowku ukrytych jest 26 woreczków z zawartością nieobrobionego bursztynu. Łączna jego waga to 47,40 kg”
– powiedziała.
Dodała, że Ukrainiec przyznał się do próby przemytu nieopodatkowanego jantaru.
„Tłumaczył, że ukrył bursztyn w zbiorniku paliwa i miał nadzieję, że przemyt nie zostanie odkryty. Twierdził, że legalny przywóz do Polski bursztynu wiązałby się z koniecznością uiszczenia wysokich należności przywozowych, a jego na to nie stać”
– mówiła rzecznik.
Mężczyzna zamierzał odsprzedać bursztyn z zyskiem na zachodzie Europy.
Wobec obcokrajowca zostało wszczęte postępowanie karno-skarbowe. Sprawę przejęła KAS. Postępowanie będzie prowadzone pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Radymnie.