Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Twierdzi, że 70 litrów alkoholu zrobił na własny użytek

Ponad 70 litrów gotowego już, nielegalnego alkoholu oraz aparaturę służącą do jego produkcji zabezpieczyli funkcjonariusze KAS w jednym z gospodarstw koło Zabłudowa (Podlaskie). Mężczyzna twierdził, że alkohol wytworzył na własny użytek - na planowane wesele członka rodziny.

Jak poinformował st. aspirant Maciej Czarnecki, oficer prasowy podlaskiej KAS, przeszukanie posesji związane było z sygnałami, że mieszkający tam 49-latek nielegalnie wytwarza alkohol. Informacje potwierdziły się, bo zabezpieczono tam kompletną linię. Sama produkcja była już zakończona; funkcjonariusze KAS zabezpieczyli ponad 70 litrów bimbru o mocy od 50 do 90 proc.

Przeciwko mężczyźnie KAS wszczęła postępowanie karne skarbowe, rekwirując alkohol wraz z aparaturą; 49-latek twierdził, że produkcja była przeznaczona na własny użytek, a dokładniej na wesele członka rodziny. Za nielegalne wytwarzanie alkoholu grozi grzywna, kara ograniczenia wolności albo do roku więzienia.

Podlaska administracja celno-skarbowa, jak i policja, od lat wykrywają i likwidują w regionie nielegalne fabryczki alkoholu, ale wciąż powstają kolejne. Niektóre ze zlikwidowanych w ostatnich latach miały możliwości produkcyjne sięgające nawet kilku tysięcy litrów alkoholu.

Ostatnio likwidowane są nieco mniejsze; w czerwcu ubiegłego roku w okolicach Gródka (rejon Puszczy Knyszyńskiej) KAS zabezpieczyła ponad 400 litrów gotowego alkoholu w czasie likwidacji takiej leśnej bimbrowni. Tam również na gorącym uczynku zatrzymano jedną osobę. We wrześniu służba celno-skarbowa zabezpieczyła 75 litrów gotowego alkoholu, aparaturę do jego produkcji oraz 300 litrów tzw. zacieru w leśnej bimbrowni koło Czarnej Białostockiej.

O popularności bimbrownictwa w regionie świadczy ekspozycja, którą obejrzeć można w Podlaskim Muzeum Kultury Ludowej - instytucji kultury województwa podlaskiego.

Wystawa powstała w oparciu o oryginalne elementy fabryczek alkoholu zlikwidowanych przez policję. Oddanie ich na własność muzealnikom było możliwe po prawomocnym zakończeniu postępowań sądowych przeciwko bimbrownikom. Były bowiem dowodami w sprawach przed sądem.

W ostatnim czasie podlaska KAS i policja alkoholu zabezpieczonego w czasie akcji przeciwko bimbrownikom starają się nie utylizować, ale przekazywać np. sanepidowi czy szpitalom na potrzeby działań dezynfekcyjnych związanych z walką z pandemią koronawirusa.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

NAJNOWSZE Polska