Jak podaje TV Republika, był to prokurator Andrzej Piaseczny, który wszedł już do siedziby TK 14 lipca 2026 r.
Informacje o obecności prokuratora i policji w siedzibie TK potwierdził doradca prezesa Trybunału, Andrzej Stróżny.
Prokurator i policja w Trybunale Konstytucyjnym. Przeszukanie. https://t.co/lh6O3i35mZ
— Andrzej Stróżny (@AndrzejStrozny) October 16, 2026
Andrzej Piaseczny to prokurator Prokuratury Okręgowej w Warszawie. Jest członkiem zespołu powołanego przez ministra sprawiedliwości, prokuratora generalnego Waldemara Żurka. To zespół "do spraw zapobiegania negatywnym skutkom orzeczeń", czyli ścigania sędziów Sądu Najwyższego, którzy zostali powołani po 2017 roku.
14 lipca 2026 r. odbywało się w siedzibie TK Zgromadzenie Ogólne Sędziów Trybunału, które miało zająć się projektem budżetu TK na 2027 r. Nie doszło ono do skutku przez zerwanie kworum i opuszczenie sali przez dwoje sędziów: Magdalenę Bentkowską i Dariusza Szostka.
Ponieważ na to spotkanie nie wpuszczono sędziów Krystiana Markiewicza i Marcina Dziurdy, którzy ślubowanie złożyli w Sejmie, sędzia Markiewicz zawiadomił policję.
„W czasie kiedy miało się ono (Zgromadzenie Ogólne) odbyć, do siedziby Trybunału Konstytucyjnego przybył prokurator Prokuratury Krajowej i funkcjonariusze policji. Prokurator poinformował, że policja otrzymała zgłoszenie o niewpuszczeniu sędziów Trybunału na Zgromadzenie Ogólne, co stanowi przestępstwo, i zażądał kopii polecenia w tym przedmiocie. Po kilkunastu minutach prokurator i policjanci wyszli z budynku”
– napisała w połowie września w komunikacie olsztyńska prokuratura okręgowa, do której trafiła sprawa tego incydentu.
Prokuratura ta odmówiła w tej sprawie śledztwa, argumentując, że zachowania interweniujących nie miały znamion czynu zabronionego.
Zawiadomienie złożył w tej sprawie pełnomocnik prezesa TK. Jak podała w komunikacie olsztyńska prokuratura okręgowa, „zawiadamiający wskazał, że powyższe uzasadnia podejrzenie o popełnieniu przestępstw polegających na: przekroczeniu uprawnień lub niedopełnieniu obowiązków służbowych przez funkcjonariuszy publicznych – prokuratora i policjantów, bezprawnym wywieraniu wpływu na konstytucyjny organ RP z zastosowaniem groźby bezprawnej spowodowania postępowania karnego, ewentualnie naruszeniu miru domowego”. W zawiadomieniu wskazano też, że osoba „inicjująca interwencję”, tj. sędzia Markiewicz, złożyła „fałszywe oskarżenie i zawiadomienie o przestępstwie, którego nie popełniono”.
Kilka dni temu Prokuratura Okręgowa w Olsztynie odrzuciła zażalenie pełnomocnika prezesa TK na odmowę wszczęcia śledztwa.