Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Tragedia na drodze w Łomiankach. Nie żyje kolejna ofiara wypadku

O północy w szpitalu zmarła trzecia osoba poszkodowana w niedzielnym wypadku w Łomiankach. To 20-letni mężczyzna, kierowca Toyoty, w którą uderzyło Audi. Na miejscu zginęły dwie osoby - 19-letnia kobieta i 15-letni chłopak. Kierowca i pasażer Audi usłyszeli zarzuty i zostali aresztowani.

Zmarła trzecia osoba poszkodowana w wypadku w Łomiankach. Informację PAP potwierdził rzecznik Prokuratury Okręgowej prok. Piotr Antoni Skiba.

Potwierdzam, że o północy w szpitalu zmarł młody mężczyzna poszkodowany w tym wypadku

– powiedział prok. Skiba.

Tragedia na drodze

W niedzielę około godziny 18.00 doszło do karambolu w Łomiankach. Uczestniczyło w nim kilka samochodów. W wypadku zginęły dwie osoby: 19-letnia kobieta i 15-letni chłopak, a 20-letni kierowca Toyoty w ciężkim stanie trafił do szpitala.

Audi z dużą prędkością jechało w stronę Warszawy trasą DK7, wymijając slalomem samochody. Na wiadukcie w Łomiankach zahaczyło o omijaną Toyotę, która przeleciała przez barierki na pasy w przeciwną stronę i wielokrotnie dachowała, zderzając się z czterema samochodami.

Jechali pod wpływem i z zakazem prowadzenia

44-letni Patryk R., kierowca Audi, który podejrzany jest o spowodowanie wypadku, i 33-letni Piotr B. – pasażer Audi – uciekli z miejsca zdarzenia. Po dziewięciu godzinach zatrzymała ich policja. Mieli 0,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Cztery godziny przed wypadkiem mężczyźni pili alkohol – litr wódki i sześć piw.

Kierowca Audi ma dwa zakazy prowadzenia pojazdów – jeden z 2023 r. za jazdę pod wpływem alkoholu, obowiązujący przez pięć lat, i drugi z 2026 r. za niezatrzymanie się do kontroli drogowej, również obowiązujący przez pięć lat. W drugiej sprawie wyrok został ogłoszony dwa miesiące przed wypadkiem.

Dodatkowo podczas przeszukania jego miejsca zamieszkania znaleziono nieznaczną ilość marihuany.

Zarzuty dla kierowcy i pasażera

44-letni Patryk R., kierowca Audi, usłyszał trzy zarzuty: spowodowanie wypadku śmiertelnego pod wpływem alkoholu połączone z ucieczką z miejsca zdarzenia i nieudzieleniem pomocy pokrzywdzonym (grozi za to od 5 do 10 lat więzienia), naruszenie zakazu prowadzenia pojazdów (grozi do 5 lat więzienia) i posiadanie środków odurzających (grozi do 3 lat więzienia).

Drugi mężczyzna – 33-letni Piotr B., pasażer Audi, usłyszał zarzut nieudzielenia pomocy osobom pokrzywdzonym. Grozi mu do trzech lat więzienia.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej